11 czerwca 2017pomasujplecki pisze: No i masz racje nie powinnaś bo tak pomyślą.
Uwazam,ze to co robisz z soba jest tylko i wylacznie twoja sprawa nie mnie jest ciebie oceniac i nie bede tego robil.
Chemia to chemia nie uwazam tez,ze bede kogos pietnowal bo
Przez prawo ,ktore de facto karze za posiadanie, godzac w prawo o samostanowieniu o sobie kazdego czlowieka jest
archaiczne.
Dlaczego tak jest mlode osoby nie chca tego zmienic ,bo gdyby chcialy madra ustawe by moglyby stworzyc mix czeski system w prawie farmaceutycznym a Nowozelandzki o rc.
a są jeszcze ludzie normalni,konserwatywni których ta degrengolada boli
W sumie to nie wiem, jak dostrzegam problem u siebie to widze go wszedzie indzej, w dodatku nie mysle trzezwo
Mam wrażenie, że to pytanie byłoby bardziej odpowiednie na takie strony jak zapytaj.onet.pl albo kafeteria.pl...
Swoją drogą, chyba najważniejsze jest to, że TY wiesz co robisz, jak robisz i z kim. A to co inni mówią...
Ludzie gadali, gadają i będą gadać.
11 czerwca 2017KapitanAizen pisze: Co Cię interesują co raperzy nawijają o wciągających dziewczynach? Duża część polskich raperów to patologia w czystej postaci. Widać, że dziecko z Ciebie jeszcze, że tak się przejmujesz opinią innych. Jak tak przeżywasz to, że jakiś nieznajomy typ może sobie źle o Tobie pomyśleć bo jesteś naćpana w klubie to się lepiej weź za książki a nie za narkotyki.
Miej wyjebane na to co myślą ludzie a będziesz szczęśliwsza. Kiedyś z koleżanką z hajpa trolowaliśmy ludzi tak, że ona udawała najebaną i rzygała im prawie pod nogi. ( Wcześniej nabierała w usta jogurt i z wodą i go memłała). Symulowała pijaną, która ma odruch wymiotny w sposób mistrzowski. Zbliżała się do ludzi trzymając się za brzuch, chwiejąc się, udając, że ich nie widzi. Co chwile się krztusząc aby w końcu swoją wkrętkę zakończyć soczystym, obrzydliwie wyglądającym udawanym pawiem.
Za którymś razem zdarzyło się, że jakieś 30-35 karyny i janusze się strasznie do niej spruły. Teksty typu: najebana to do domu, jaki szlauf. To mówię do nich: Przepraszam, niech Państwo poczekają. Proszę spojrzeć gdzie jesteśmy i pokazuje na budynek teatru Osterwy. - Dziewczyna, którą widzicie jest aktorką a to jest performance, więc proszę o zachowanie kultury. I co się stało... łyknęli to jak pelikany. Jedna z karyn przeprosiła i ze spuszczonymi wzrokami poszli w swoim kierunku. :nolove: Tak jak przystało na buraków nierozumiejących kultury wyższej.![]()
11 czerwca 2017jokerr pisze: Rob jak uwazasz nasz kraj nie ma tradycji i czesc ludzi ma uprzedzenia do tego jednakze uwazam,ze wszyscy powinni byc traktowani rowno kobiety i faceci jesli cpaja,a sa dorosli robia to na swoj wlasny rachunek za swoja kasae i ja nie bede tego ocenial.Uwazam,ze tylko ty bedziesz decydowala o sobie zaakceptuj siebie,a co inni mowia to niech mowia chyba,ze jakas konstruktywna krytyka ale watpie.
Uwazam,ze to co robisz z soba jest tylko i wylacznie twoja sprawa nie mnie jest ciebie oceniac i nie bede tego robil.
Chemia to chemia nie uwazam tez,ze bede kogos pietnowal bo
Przez prawo ,ktore de facto karze za posiadanie, godzac w prawo o samostanowieniu o sobie kazdego czlowieka jest
archaiczne.
Dlaczego tak jest mlode osoby nie chca tego zmienic ,bo gdyby chcialy madra ustawe by moglyby stworzyc mix czeski system w prawie farmaceutycznym a Nowozelandzki o rc.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.