11 czerwca 2017haszykowy pisze: po prostu chodzenie na imrezy,ćpanie tam wengorzy i dawanie dupy to degeneracja
a są jeszcze ludzie normalni,konserwatywni których ta degrengolada boli
11 czerwca 2017kwasiarz pisze: Droga dziewczyno! Odpowiem ci inaczej niz wszyscy inni. Krepuje cie gadanie za plecami, wrecz sie tego boisz, moim zdaniem problem leży w twojej pewnosci siebie oraz samoakceptacji (chyba ze chcesz isc cpac i dupy dawac wtedy pierdol to pisanie i wyjezdzaj do sosnowca, no chyba ze ja bede na tej imprezie) W sumie nie przeczytalem calego tematu, ale tak myslisz na trzezwo, tak podpowiada ci twoj wewnetrzny krytyk.
W sumie to nie wiem, jak dostrzegam problem u siebie to widze go wszedzie indzej, w dodatku nie mysle trzezwo![]()
11 czerwca 2017hapter pisze: Idź na imprezę i nie cpaj, proste jak drut.
11 czerwca 2017SRTN pisze: Nie chcesz być klubową szmatą, to weź się za czytanie książek, albo cokolwiek innego, niż kręcenie dupą w klubie.
11 czerwca 2017zerowatolerka pisze: Odniosłam wrażenie jakbyś droga autorka chciała się jakoś usprawiedliwić w tym, że po prostu masz ochotę wyjść do klubu, pokręcić dupą i się naćpać.
Mam wrażenie, że to pytanie byłoby bardziej odpowiednie na takie strony jak zapytaj.onet.pl albo kafeteria.pl...
Swoją drogą, chyba najważniejsze jest to, że TY wiesz co robisz, jak robisz i z kim. A to co inni mówią...
Ludzie gadali, gadają i będą gadać.
11 czerwca 2017wariatka12 pisze: Autorko, zamykaj temat, bo trolle sie zaczynaja schodzic.
Pierdol to co ludzie pierdolo, albo zmień cluby ;)
11 czerwca 2017Radioaktywny Pakt pisze: Droga Autorko
Pierdol to co ludzie pierdolo, albo zmień cluby ;)
Możesz sobie najwyżej znaleźć faceta ćpuna i stworzycie zgrany duet, ja byłbym chętny jak coś to zapraszam, ale miłości z tego nie będzie, chyba, że pomożesz mi się z tego uwolnić na zawsze.
Większość dobrze wyraziło tu swoją opinie, ale próbujecie zamknąć się na prawdę atakując nas. Zupełnie tego nie rozumiem :retarded:
Jak człowiek ćpa to ma wyjebane co o nim myślę, a Ty chcesz jeszcze oklaski czy co? :retarded:
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Reszta postu w ogóle nie nadaje się na to forum, to nawet nie jest pytanie, a żalenie się na społeczeństwo i to co ludzie mówią, więc trudno udzielić konkretnej odpowiedzi? Clubbing to specyficzna dziedzina życia, jak nie chcesz słyszeć takich komentarzy o dawaniu dupy, to zmień towarzystwo na nieco inteligentniejsze lub zaakceptuj to co się dzieje i męcz się (albo pracuj nad sobą, olewaj to i miej dystans do siebie).
Stereotypów sama nie zmienisz.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
