Destiny pisze: Psycholog nie sądzę aby był mi potrzebny
U psychologa już byłem, to właśnie on zaproponował Biofeedback gdyż stwierdził iż to nieco zaniżona aktywnośc mózgu może byc przyczyną. Nie jestem hipochondrykiem, tak sądzę. Po prostu rozum i inteligencja to rzeczy dla mnie najważniejsze, bez nich nic nie jest takie same. Próbowałem sobie wiele razy wmawiac że wszystko jest dobrze, że jest nawet lepiej - idealnie. Zawsze działa do momentu przeliczenia się, wyjścia nad swoje możliwości przy prostych czynnościach. Potem jest znowu upadek i przekonanie jak nisko się upadło.
"DilerTwoj" Dzięki. Jutro zadzwonię tam do W-wy i jak nie wyjdzie to napiszę do Ciebie. ;-)
DilerTwoj mam pytania o dostanie się do tego Szaginiana. Jak ciężko się do niego dostac, z jakim wyprzedzeniem trzeba się do niego zapisac? ;-)
Jeżeli dostałeś tylko Trazodon (Trittico), to lekarz najwyraźniej nie potraktował Cię poważnie, bądź jesteś jeszcze młody... nie wiem. Lek ten stosowany solo nie da oczekiwanych rezultatów i w absolutnej większości przypadków jest zażywany razem z innymi preparatami.
Zacznij od poszukania dobrego psychiatry, lepiej prywatnego. Na Twoje zaburzenia pomocne będzie ssri - paroksetyna lub sertralina. Pierwsze tygodnie będą ciężkie, ale później staniesz na nogi i będziesz mógł poszukac alternatywnych rozwiązań, żeby sobie pomóc, a jest ich sporo. Medykamenty nie są ostatecznym rozwiązaniem. Pamiętaj o diecie i ruchu (tak często ignorowane czynniki).
Vincent Vega pisze:Przede wszystkim zapomnij o stymulantach, bo po okresie działania przyjdzie zjeb i wtedy dopiero zobaczysz co to znaczy tragedia, kiedy zadziała negatywny efekt synergii.
Budda Siakjamuni
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?
Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki
Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.
