Niedawno wpadł mi w ręce etylobufedron. Wygląda tak samo jak mokry kryształek mefedronu. Zamierzam rozpocząć testy z tą substancją. Może ktoś z was miał wcześniej do czynienia z tą substancją i wie jaka porcja badawcza jest najbardziej optymalna?
[ external image ]
Mam nadzieję, że zaskoczy mnie mile, aczkolwiek wszelkie przesłanki teoretyczne mówią, że będzie gorszy od zwykłego bufa.
Wczoraj ok. 22 poszło 100 mg sniffem. Spływ był troszkę bardziej nieprzyjemny niż w przypadku bufedronu. Pierwsze efekty pojawiły się po ok. 10 minutach i bardzo przypominały oryginalny bufedron. Stymulacja była nieznacznie słabsza, ale za to poczucie satysfakcji, empatia i chęć na rozmowę była znacznie wyższa niż w przypadku bufedronu. No i problem w tym, że po 30 minutach już praktycznie nie odczuwa się żadnej przyjemności i zostaje tylko psychozfizyczna stymulacja porównywalna do większych ilości kawy z rana. Sen nie był możliwy do godziny 8 rano. Świetnie czytało się książki.
Reasumując to całkiem fajna substancja, działaniem zbliżona do bufedronu, ale za krótko działa, za krótko działa i za krótko działa. Sesji z dociąganiem jeszcze nie próbowałem.
W dawkach 150-200 mg przypomina te najbardziej twarde stymulanty pokroju meth lub 4MAR. Pełno, pełno dopaminowej satysfakcji i podniecenia.
Działa krótko. Główne "podniecenie" trwa od pół do półtorej godziny. Potem przez prawie dwanaście godzin pozostaje taka "kawowa" stymulacja. Generalnie to warto to zbadać.
polecam
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
