Jeśli jednak,potwierdzam,co nie oznacza że jest bezużyteczna.Niemniej wbijcie sobie do głowy,że dupy toto nie urywa,niezależnie od dawek,no chyba że w mixach,ale to nie tutaj o tym.
Też mam nie najlepsze doświadczenia ze sniffem. Ale substancja ma olbrzymi potencjał jeśli chodzi o przyjmowanie oralne. Działa dosyć długo, bo to 6 godzin. Wywołuje stymulację, empatię i znaczną poprawę nastroju. Zmienia się też lekko percepcja wizualna rzeczywistości i cały świat wygląda tak ja na avatarku :-P Dlatego wszystkim badaczom doradzam ORALA.
@Arakon
Substancja była kiedyś ładowana do pillsów przez sklepy dopalaczopodobne i lokalnie robiła dużą karierę, zwłaszcza po delegalizacji mefika. Dobrze sprawdzała się na imprezach, ale nie sniffem!!! Żeby poczuć jej prawdziwą moc to trzeba zbadać ją od strony jamy ustnej ;-) Podobnie jest też z metedronem i 4EMC. Duuuużo lepiej działają po połknięciu niż sniffem.
----------------------------
Także jak w przyszłości będziecie mieli okazję do badań to tylko ORAL :kotz:
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

