Dzisiaj miałem "przyjemność" wciągnąc kokę. 1g za 150zł. koks był w kosteczce. Wcześniej się uzbroiłem w wiedzę jak rozpoznać dobry koks. Był śnieżnobiały, nie miał zapachu, przy wciąganiu nic nie szczypało, ale gardło i język od razu mi znieczuliło. Poza tym koks był raczej od bardzo pewnego źródła, więc wątpie żeby był ściemniany. Pierwsza krecha 125mg (przyzwyczajony do dużych kresek...). Czekam i czekam... Po 10 minutach może trochę lepszy humor i pewność siebie, ale leeedwo odczuwalne. Może sobie to nawet tylko wkręciłem. Towarzyszył mi najlepszy kumpel, który walił krechy równo ze mną. Miał te same objawy, czyli prawie w ogóle. Następna też 125mg, a później już na hardcorze reszta na raz, czyli po 250mg (niby to dużo albo?) Efekty też mizerne... Szkoda mi tych 150zł ;) Ale teraz moje pytanie. Czy mogło być to spowodowane tym, że dość często waliłem mefedron, kiedyś przez pół roku nawet można powiedzieć że codziennie... i dlatego miałem takie słabe efekty? kokaina jest tak chwalona, myslałem że będę czuł się jak Bóg - tak jak inni to mówili i pisali na forum, ale czułem się tylko jak Ja.
Nawitaminozowany pisze:Ale kokaina i tak nie zadzialala... A tak sie cieszylem... Myslalelm ze to niewiadomo jak zadziala, a tu lipa.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
