Dzisiaj miałem "przyjemność" wciągnąc kokę. 1g za 150zł. koks był w kosteczce. Wcześniej się uzbroiłem w wiedzę jak rozpoznać dobry koks. Był śnieżnobiały, nie miał zapachu, przy wciąganiu nic nie szczypało, ale gardło i język od razu mi znieczuliło. Poza tym koks był raczej od bardzo pewnego źródła, więc wątpie żeby był ściemniany. Pierwsza krecha 125mg (przyzwyczajony do dużych kresek...). Czekam i czekam... Po 10 minutach może trochę lepszy humor i pewność siebie, ale leeedwo odczuwalne. Może sobie to nawet tylko wkręciłem. Towarzyszył mi najlepszy kumpel, który walił krechy równo ze mną. Miał te same objawy, czyli prawie w ogóle. Następna też 125mg, a później już na hardcorze reszta na raz, czyli po 250mg (niby to dużo albo?) Efekty też mizerne... Szkoda mi tych 150zł ;) Ale teraz moje pytanie. Czy mogło być to spowodowane tym, że dość często waliłem mefedron, kiedyś przez pół roku nawet można powiedzieć że codziennie... i dlatego miałem takie słabe efekty? kokaina jest tak chwalona, myslałem że będę czuł się jak Bóg - tak jak inni to mówili i pisali na forum, ale czułem się tylko jak Ja.
Nawitaminozowany pisze:Ale kokaina i tak nie zadzialala... A tak sie cieszylem... Myslalelm ze to niewiadomo jak zadziala, a tu lipa.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
