Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Napad naprawdę jest sporym wysiłkiem umysłowym i fizycznym dla organizmu.
Lekarze zalecają po każdym napadzie wezwać pogotowie a przynajmniej jak najszybciej skontaktować się z lekarzem prowadzącym.
Tak więc na bank atak mocno obciąża serce.
Swoją drogą - albo jesteś wyjątkowo nieostrożny, albo masz tendencje do padaki i tramadol lepiej odpuść.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Hm, za kilka dni idę z tym bólem do lekarza, to napiszę wtedy co i jak.
wikudlak - ryzyko jest implicite wpisane w przyjmowanie narkotyków. Doskonale zdaję sobie sprawę z konsekwencji kolejnego ataku padaczki, i świadomie ustalam pewne wartości graniczne ryzyka, ponizej których uznaję ze gra jest warta świeczki.
P.S. Właśnie miałem 6tab Zaldiaru po małej filtracji właśnie zaraz to łyknę ok. 200mg z hakiem, wiem mała dawka, ale nawet do takiej z krzyżykiem za pan brat ;]
Choć co czlowiek, to inne efekty. Mowie o sobie.
A swoją drogą ból serca jest od wymęczenia organizmu trampkiem, a nie tylko od padaki itp. (moje zdanie)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
