Każdemu zależy przede wszystkim na losie własnej dupy.
A gdyby tak postarać się jakoś wznieść ponad naturę człowieka ?
A gdyby tak postarać się jakoś wznieść ponad naturę człowieka ?
x = x
Oczywiscie to tylko moja opinia, kazdy moze to widziec inaczej.
Robiac to w gruncie rzeczy tak naprawde zaspokajamy wlasnego ego, czujemy sie dzieki temu lepiej, a to, ze komus pomozemy jest tylko tego 'skutkiem ubocznym', ze tak to nazwe.
Zgadzam się z DamnFrequency. Człowiek wszystko co robi, robi bezpośrednio, bądź pośrednio dla siebie lub dla 'przetrwania gatunku'.
Moralność ludzka ma uchronić człowieka od cierpienia. Pomagasz babci, bo jakbyś nie pomógł, chujowo byś się czuł.
Wybierasz chujowe samopoczucie niosąc pomoc babci, bo nie pomagając czuł byś się o wiele gorzej.
Wydaje mi się, że ma to jakiś ewolucyjny sens. Moralność zmusza nas do pomocy, co z kolei ułatwia rozwój człowiekowi i zwieksza szanse na przetrwania.
Uwaga, jestem skrajnie rozkojarzony, więc mogę pisać głupoty.
///edit
zachęcam do przejrzenia forum ateista.pl
Można całkiem ciekawe rzeczy wygrzebać. ^^
Mi się jednak wydaje, że ten egoizm to więcej niż szeroko pojęte wychowanie, socjalizacja. To raczej zwierzęce instynty, które w nas siedzą.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.