Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 1 z 6
  • 1067 / 206 / 0
Mówią, że ćpuny nie mają uczuć. A jak to jest na prawde? Chwiejność emocjonalna utrudnia ocenę.
Otóż jesteśmy bardziej wylewni, szczerzy , aż do bólu.
Zależnie od sytuacji , wiecie jak jest.
Lubimy się dzielić swoimi przeżyciami, zwłaszcza pod wpływem dragów.
Z drugiej strony, to takie wołanie: 'niech mnie ktoś wysłucha'.
dużo nas łączy, na przykład to forum.
Podsumowując czy wizja ćpuna, obdartego z uczuć, jest prawdziwa?
Bierzesz- masz wyjebane. High life, jak w moim przypadku okreslila to policja.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 2179 / 31 / 0
owszem bierzesz dużo i masz wyprane emocje. Rozjebane układy w głowie, ciężko wtedy sie wpasować. Zmian fizycznych nie cofniesz. A w temacie to jestem bardzo uczuciowy i wylewny chociaż czasem ze mnie kawał cynicznego i egoistycznego chuja! ot co
  • 18 / / 0
Podobnie jak Gwyn. Chociaż szczerze mówiąc to miałem tak w sumie od zawsze, więc wątpię, by narkotyki dużo zmienił mi w głowie. Na pewno więcej wiem o sobie i nie boję się śmierci, ale wiedzę ogólną zawdzięczam jedynie książkom. Ćpuny inteligenci z reguły są o wiele bardziej oczytani, niż taki "ę" i "ą" co qrwa wie wszystko do momentu dłuższej konwersacji.

Od małego nie bałem się rozmawiać szczerze o uczuciach. Niestety na pewien czas społeczeństwo stłamsiło w mnie te zachowanie. Teraz, gdy ja jestem swoim panem, mam wyjebane. Ludzie co nie ćpają z reguły są pizdami w klatkach swoich poglądów. Takie osoby w znakomitej większości boją się brać z życia. Nie rajcuje ich adrenalina, dyskusje na tematy "specyficzne". Wolą oglądać mecz w tv i rozkminiać co ważnego im ostatnio powiedziała telewizja i co aktualnie mają myśleć o danej sytuacji. W ogóle wkurwia mnie to, kończę bo sama myśl o tym psuje mi humor.
  • 3490 / 56 / 0
Wylewnym.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 930 / 29 / 0
ZACHÓD - ZŁO
WSCHÓD - DOBRO
taka moja wylewność alkoholowa.
  • 915 / 4 / 0
Narkotyki mogą odciąć uczucia i znieczulić jak i zakolebać nimi i je wzburzyć. Niezależnie od tego, w jaką stronę, zawsze narkotyki coś podkreślają, pogrubiają, wywalają na wierzch, zawsze dążą ku skrajności. Moim zdaniem robią po prostu za katalizator, same z siebie nie wpływają, tylko wyciągają utajone skłonności na wierzch.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 286 / 5 / 0
wylewnym, nie, uczuciowym tak
;)
  • 16 / 1 / 0
Kiedy ćpun ma mało hajsu a ćpa dużo to staje się skurwysynem, który wychuja przyjaciół i to nawet nie na ćpanie. Zauważyłem, że wtedy włącza mu się instynkt materialisty. Poza tym ma tak rozbudowana wyobraźnia, że zapomina o przyziemnych kolejach losu. Kurwa, nie lubię ćpunów.
  • 109 / 1 / 0
Wszystko co napisaliście, sprawdza się w praktyce.

Edit:
Strawberry, wpadaj na lola do "Zielonej Gminy" %-D

Edit: Dawaj na lola niedługo :D Z jakiej ulicy jesteś?
Ostatnio zmieniony 05 listopada 2010 przez AbrakadAbraAa, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3490 / 56 / 0
feydewey pisze:
Narkotyki mogą odciąć uczucia i znieczulić jak i zakolebać nimi i je wzburzyć. Niezależnie od tego, w jaką stronę, zawsze narkotyki coś podkreślają, pogrubiają, wywalają na wierzch, zawsze dążą ku skrajności. Moim zdaniem robią po prostu za katalizator, same z siebie nie wpływają, tylko wyciągają utajone skłonności na wierzch.
Na przykład napierdalanie odpału wyciąga z człowieka na wierzch bycie nieprzytomnym.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 1 z 6
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.