Otóż jesteśmy bardziej wylewni, szczerzy , aż do bólu.
Zależnie od sytuacji , wiecie jak jest.
Lubimy się dzielić swoimi przeżyciami, zwłaszcza pod wpływem dragów.
Z drugiej strony, to takie wołanie: 'niech mnie ktoś wysłucha'.
dużo nas łączy, na przykład to forum.
Podsumowując czy wizja ćpuna, obdartego z uczuć, jest prawdziwa?
Bierzesz- masz wyjebane. High life, jak w moim przypadku okreslila to policja.
Od małego nie bałem się rozmawiać szczerze o uczuciach. Niestety na pewien czas społeczeństwo stłamsiło w mnie te zachowanie. Teraz, gdy ja jestem swoim panem, mam wyjebane. Ludzie co nie ćpają z reguły są pizdami w klatkach swoich poglądów. Takie osoby w znakomitej większości boją się brać z życia. Nie rajcuje ich adrenalina, dyskusje na tematy "specyficzne". Wolą oglądać mecz w tv i rozkminiać co ważnego im ostatnio powiedziała telewizja i co aktualnie mają myśleć o danej sytuacji. W ogóle wkurwia mnie to, kończę bo sama myśl o tym psuje mi humor.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
WSCHÓD - DOBRO
taka moja wylewność alkoholowa.
Edit:
Strawberry, wpadaj na lola do "Zielonej Gminy"
Edit: Dawaj na lola niedługo :D Z jakiej ulicy jesteś?
feydewey pisze:Narkotyki mogą odciąć uczucia i znieczulić jak i zakolebać nimi i je wzburzyć. Niezależnie od tego, w jaką stronę, zawsze narkotyki coś podkreślają, pogrubiają, wywalają na wierzch, zawsze dążą ku skrajności. Moim zdaniem robią po prostu za katalizator, same z siebie nie wpływają, tylko wyciągają utajone skłonności na wierzch.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
