Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
a właśnie wracając do tematu 100mg za 60zł, to może ktoś koko chciał gościowi wcisnąć? chociaż to i tak by wychodziło za drogo...
No i taka sprawa, gdzieś tu na forum kiedyś przeczytałem taką informację że 100% czysta amfetamina sprzedawana w Ameryce w ośrodkach farmaceutycznych (czyt. aptekach) zawiera w jednej tabletce 100mg amfetaminy, która to działa bardzo rześko i tak jak by każdy polski amfetaminiarz tego chciał przez 12h.
Dochodząc do konsensusu mojej wypowiedzi chciałem tylko się pochwalić że od ok. dwóch miesięcy w moim mieście w pewnych kręgach można kupić bezwonny, w smaku dosyć gorzki proszek w postaci grudek. Osobiście widziałem jak pewien osobnik z doświadczeniem nie mniejszym niż moje, po przyjebaniu 200-250mg biegał jak szalony i obiecywał że już nigdy nie weźmie. Jednym słowem wziął za dużo, nie spodziewał się takiej czystości.
Moje podejrzenia sięgają nawet 90+%, jednak z przyczyn czysto naukowych chciałbym móc to sprawdzić.
A moje pytanie brzmi jak? Wiem że gdzieś już była odpowiedź na forum ale nie chce mi się szukać
dodane: więc jeśli powiadacie że 80% to maks co można osiągnąć, nie mam wątpliwości że to jest te 80%
Dobrze by było gdybym odpowiedź dostał w miarę szybko.
Z góry dzięki za pomoc,
Pozdrawiam ;-)
No longer anymore a Narcotic dream...
No longer anymore a Narcotic dream...
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.