Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
a właśnie wracając do tematu 100mg za 60zł, to może ktoś koko chciał gościowi wcisnąć? chociaż to i tak by wychodziło za drogo...
No i taka sprawa, gdzieś tu na forum kiedyś przeczytałem taką informację że 100% czysta amfetamina sprzedawana w Ameryce w ośrodkach farmaceutycznych (czyt. aptekach) zawiera w jednej tabletce 100mg amfetaminy, która to działa bardzo rześko i tak jak by każdy polski amfetaminiarz tego chciał przez 12h.
Dochodząc do konsensusu mojej wypowiedzi chciałem tylko się pochwalić że od ok. dwóch miesięcy w moim mieście w pewnych kręgach można kupić bezwonny, w smaku dosyć gorzki proszek w postaci grudek. Osobiście widziałem jak pewien osobnik z doświadczeniem nie mniejszym niż moje, po przyjebaniu 200-250mg biegał jak szalony i obiecywał że już nigdy nie weźmie. Jednym słowem wziął za dużo, nie spodziewał się takiej czystości.
Moje podejrzenia sięgają nawet 90+%, jednak z przyczyn czysto naukowych chciałbym móc to sprawdzić.
A moje pytanie brzmi jak? Wiem że gdzieś już była odpowiedź na forum ale nie chce mi się szukać
dodane: więc jeśli powiadacie że 80% to maks co można osiągnąć, nie mam wątpliwości że to jest te 80%
Dobrze by było gdybym odpowiedź dostał w miarę szybko.
Z góry dzięki za pomoc,
Pozdrawiam ;-)
No longer anymore a Narcotic dream...
No longer anymore a Narcotic dream...
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.