Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 24 • Strona 1 z 3
  • 122 / 4 / 0
Szukam jakichś tabletek na zmniejszenie agresji. Ostatnio żarłem dużo benzo i zopiklonów, nastepnie zaprzestałem. Jeszcze w trakcie brania stałem się jakiś nadmiernie drażliwy. Ostatecznie efekt taki że - o dziwo śpie normalnie, żadnych schizów i lęków nie mam, ale zrobiłem się impulsywny, agresywny i podkurwiony strasznie, boje sie że komuś coś zrobie. Prawie bym ostatnio pobił przypadkową osobę na ulicy. Nie chce odwalić nic głupiego przy dziewczynie, rodzinie albo znajomych, że komus zrobie krzywde na ich oczach itp. albo mieć kłopotów z prawem. Co polecacie na agresje skutecznego, bezpiecznego i nieuzależniającego, żeby sie wyciszyć? (SSRI odpadają, łapię po nich jakieś chore schizy)
  • 88 / / 0
Ja to jestem często strasznie agresywna jak opiaty schodzą z organizmu... ;/
Nie jak mija zajebanie, tylko jak wydala sie morfina.. Wszystko mnie wkurwia, kłócę sie o byle co, nic mi nie pasuje ;/
W ogole jak moj organizm chce opiatow to wlacza opcje wywolywania klotni i sytuacji prowadzacych do zajebania opio. Nie ma przy tym, zadnej psychicznej checi zajebania, zadnych cisnien. W ogole mi sie nie chce opio, ale takie juz one są..
No, ale z tym to juz chyba nic nie da sie zrobic, poza cwiczeniem samokontroli..
  • 30 / / 0
mysle ze troche silowni by pomoglo oczywiscie worek i nawalasz w niego ile wlezie. Mam tak samo z fukaniem czasem na zjezdzie dofukam sobie i na worek to jest dopiero wywalenie z siebie agresji pod kazdym katem. Oczywiscie najpierw musi byc chec aby dam dojsc ;]
Swiadomosc kruchosci zycia czyni je pieknym, swiadomosc jego skonczonosci - intensywnym
White power with me
  • 784 / 28 / 0
Idz na jakies nawalanki, gdzie szybko zaczyna sie sparingi. Boks, tajski, kickboxing. Najpredzej w tajskim, boks bardzo roznie - na tradycyjnych sekcjach bywa ze przez pierwsze miesiace tylko nogi cwiczysz. Po poltorej minuty napierdalania jestes spruty jak po polgodzinie biegu, a w sekunde po pierwszej fandze w nos wskakuje ci wscieklosc i zeby tylko cwelowi przyjebac w rewanzu. To jest korut.

Do tego farmaceutyk - imo neuroleptyk, sa naprawde rozsadne jak na przyklad kwetiapina (handl. np. Ketipinor, Seroquel). Haloperidol bron Cie Panie Boze.

Oczywiscie ze sportu bedziesz mial frajde, z tabletki tyle ze norme. Sport bedzie takze 2 i pol raza tanszy (znizka na kwetiapine jest tylko dla schizofrenikow i dwubiegonuwki z trwalymi psychozami, pelnoplatny jest za +/- 250 zeta, w pewnych przypadkach absolutnie wart swej ceny).
  • 1743 / 26 / 0
Chlorprothixen
  • 368 / 10 / 0
Od siebie polecam opiaty. kodeina robi ze mnie potulnego misia.
  • 1743 / 26 / 0
kodeina i tramadol to wiadomo, ale na dłuższą metę, to polecam neuroleptyki w tym chlorptothixen ;]
  • 1474 / 16 / 0
Ja proponuje zamiast neuroleptyków marihuane :-)
  • 641 / 16 / 0
Opio odradzam, ja po nich jestem może i błogo-spokojny ale jestem właśnie agresywny i wkurwia mnie każdy kto śmie zakłócić mój spokój :nolove:
trawka - hmm... jeśli Twa agresja kryje się w Twoim usposobieniu to trawka nie pomoże, raczej empatogeny (z rc to pewnie metylon) z apteki to pewnie jakiś antydepresant który mocno podwyższa dopaminę - bupropion? Sam szukam czegoś co mnie od-agresuje i sprawi że będę grzeczny i porządny obywatel :)
  • 1709 / 11 / 0
voorman pisze:
z apteki to pewnie jakiś antydepresant który mocno podwyższa dopaminę - bupropion? Sam szukam czegoś co mnie od-agresuje i sprawi że będę grzeczny i porządny obywatel :)
Antydepresanty przecież stymulują jeszcze bardziej (poparte obserwacją swojej osoby), po kilkunastodniowym zażywaniu miałem sporego powera raczej pozytywnego ale kto wie czy Ci bardziej nieodpierdoli z agresorem - do autora tematu. Może jakieś leki przeciwpsychotyczne typu Zolafren, Perazin albo też Rispolept. Otępiają ale na agresje nie ma natchnienia, no ewentualnie możesz spróbować z Haloperidolem :cheesy: ale odradzam bo m.in. ponoć dużo osób dosłownie wykręca po tym.
ODPOWIEDZ
Posty: 24 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.