No właśnie, jak myślicie, w jakich granicach będą kształtowały się na "czarnym rynku" ceny mefedronu po jego delegalizacji? Bo to, że tam zagości jest raczej oczywiste.
ps. pewnie po delegalizacji będzie cena taka sama lecz może podskoczyć do 100, nie zdziwił bym się
JUZ WIDZE TE TLUMY <OK>
@Beif: to z jakiej okolicy Ty jesteś i jak to możliwe, skoro można sobie z netu na luzie zamówić za 60 zeta?
Wydaje mi się, że mef będzie elegancko szedł. Jeśli idzie tak zwany koks, który kosztuje dwa razy tyle, a jest go mniej niż mefa w najbardziej przeżenionym mefie, to musi iść. Przy tym mef zdobył sobie większą popularność niż koks, ma zażartych wjebanych wielbicieli - jest skazany na sukces.
A co do ceny, to obstawilem opcje pomiedzy 40 a 60, czyli mniej wiecej tak jak jest teraz, tylko jakosc moze spasc i raczej juz nie bedzie dostepny non stop.
ciekawe jak sie bedzie nazywac, skoro nazwa biale juz zajeta. Moze czerwone, od koloru nosa nalogowych mefedronistow? ;p
cena u dila : 60-80zł, najczesciej 70zl za 0,9 prawie czystego
po delegalizacji 100-120zł (sprawdzone info)
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:a mi sie wydaje, ze przez delegalizacje mefedronu moze zyskac na popularnosci metamfetamina, jesli tylko zacznie byc dostepna ;)
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
