No właśnie, jak myślicie, w jakich granicach będą kształtowały się na "czarnym rynku" ceny mefedronu po jego delegalizacji? Bo to, że tam zagości jest raczej oczywiste.
ps. pewnie po delegalizacji będzie cena taka sama lecz może podskoczyć do 100, nie zdziwił bym się
JUZ WIDZE TE TLUMY <OK>
@Beif: to z jakiej okolicy Ty jesteś i jak to możliwe, skoro można sobie z netu na luzie zamówić za 60 zeta?
Wydaje mi się, że mef będzie elegancko szedł. Jeśli idzie tak zwany koks, który kosztuje dwa razy tyle, a jest go mniej niż mefa w najbardziej przeżenionym mefie, to musi iść. Przy tym mef zdobył sobie większą popularność niż koks, ma zażartych wjebanych wielbicieli - jest skazany na sukces.
A co do ceny, to obstawilem opcje pomiedzy 40 a 60, czyli mniej wiecej tak jak jest teraz, tylko jakosc moze spasc i raczej juz nie bedzie dostepny non stop.
ciekawe jak sie bedzie nazywac, skoro nazwa biale juz zajeta. Moze czerwone, od koloru nosa nalogowych mefedronistow? ;p
cena u dila : 60-80zł, najczesciej 70zl za 0,9 prawie czystego
po delegalizacji 100-120zł (sprawdzone info)
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:a mi sie wydaje, ze przez delegalizacje mefedronu moze zyskac na popularnosci metamfetamina, jesli tylko zacznie byc dostepna ;)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
