No właśnie, jak myślicie, w jakich granicach będą kształtowały się na "czarnym rynku" ceny mefedronu po jego delegalizacji? Bo to, że tam zagości jest raczej oczywiste.
ps. pewnie po delegalizacji będzie cena taka sama lecz może podskoczyć do 100, nie zdziwił bym się
JUZ WIDZE TE TLUMY <OK>
@Beif: to z jakiej okolicy Ty jesteś i jak to możliwe, skoro można sobie z netu na luzie zamówić za 60 zeta?
Wydaje mi się, że mef będzie elegancko szedł. Jeśli idzie tak zwany koks, który kosztuje dwa razy tyle, a jest go mniej niż mefa w najbardziej przeżenionym mefie, to musi iść. Przy tym mef zdobył sobie większą popularność niż koks, ma zażartych wjebanych wielbicieli - jest skazany na sukces.
A co do ceny, to obstawilem opcje pomiedzy 40 a 60, czyli mniej wiecej tak jak jest teraz, tylko jakosc moze spasc i raczej juz nie bedzie dostepny non stop.
ciekawe jak sie bedzie nazywac, skoro nazwa biale juz zajeta. Moze czerwone, od koloru nosa nalogowych mefedronistow? ;p
cena u dila : 60-80zł, najczesciej 70zl za 0,9 prawie czystego
po delegalizacji 100-120zł (sprawdzone info)
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:a mi sie wydaje, ze przez delegalizacje mefedronu moze zyskac na popularnosci metamfetamina, jesli tylko zacznie byc dostepna ;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
