Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
crocodilla pisze: Napisz może jakieś szczegóły przyjmowania. Nasiona dokładnie zmielone czy tylko rozgryzane? A może jakaś ekstrakcja? Powiedz co i jak na przestrogę kolejnym śmiałkom. ;)
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
pindyjski pisze: Zauważ ze wszystkie maja czarny kolor...
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Dodam jeszcze, że może nie stoję przed takim wyborem, ale na psychodeliki będę mógł se pozwolić powiedzmy dwa razy do roku, i że mam ostatni tydzień na psychodelę, a potem dłuuuuga przerwa. Aha, obydwie substancje znam doskonale, tylko zdecydować się nie mogę.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Nauczyły mnie szacunku i bojaźni do nich, i tak szczerze od ładnych paru miechów codziennie mam zamiar je zarzucić ale ostatecznie rezygnuje nie wiedząc czy to ten czas i czy jestem gotów na kolejne spotkanie.
Powój tylko dwa razy dostarczył mi wizuali, ale było to po hawajskim. Po Ipomoei za to mam wyjebitną ekstatyczną manię wielkości i jakość krystalicznego myślenia jakiego grzyby raczej nie dostarczają raczej. Tęsknie do LSA bo nie jest to substancja inteligentna jak psylocybina. LSA to mentalny, estetyczny, psychodeliczny speed, psylocybina to obca inteligencja.
Więc z jednej strony tęsknie do LSA choć nie jest tak spektakularne, a z drugiej wiem że to ostatnia szansa na grzyby i później nie spotkam się z nimi przez miesiące.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
