Co do oddychania ustami, to nadal nie polecam. Nawet przez szalik czy kominiarkę. Cokolwiek. Po takim biegu źle się czuję ( tak, sprawdzałem wielokrotnie ). Oddychając nosem czuję się "zregenerowany"
Kuba Powiatowy pisze: Jaki jesteś bystry udowodniłeś już nie raz.
Kilka lat temu biegałam w zimie i oddychałam przez nos albo przez szalik (szalik przepuszcza trochę mniej powietrza). Do tego obowiązkowo glany!
gynoid pisze: Do tego obowiązkowo glany!
a jak cpam to nawet jak jest 10 to mi sie nie chche...
kobiety tyją bardziej
kobiety tyją bardziej... zimą
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Procentee pisze: ponieważ większość tłuszczu idzie mi w nogi i w dupę. W pasie bez problemu znajdę rozmiar a szerokie nogawki to już trudniej. Jeszcze trochę to bym musiał chyba tylko w skateshopach się ubierać.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
