Co do oddychania ustami, to nadal nie polecam. Nawet przez szalik czy kominiarkę. Cokolwiek. Po takim biegu źle się czuję ( tak, sprawdzałem wielokrotnie ). Oddychając nosem czuję się "zregenerowany"
Kuba Powiatowy pisze: Jaki jesteś bystry udowodniłeś już nie raz.
Kilka lat temu biegałam w zimie i oddychałam przez nos albo przez szalik (szalik przepuszcza trochę mniej powietrza). Do tego obowiązkowo glany!
gynoid pisze: Do tego obowiązkowo glany!
a jak cpam to nawet jak jest 10 to mi sie nie chche...
kobiety tyją bardziej
kobiety tyją bardziej... zimą
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Procentee pisze: ponieważ większość tłuszczu idzie mi w nogi i w dupę. W pasie bez problemu znajdę rozmiar a szerokie nogawki to już trudniej. Jeszcze trochę to bym musiał chyba tylko w skateshopach się ubierać.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
