no ale racja, nie ma się o co spierać. a napisałem, bo uważam to za istotny temat, szczególnie na forum o tej tematyce ;)
duke01 pisze: , jeśli coś ma większy potencjał uzależniający automatycznie staje się bardziej szkodliwe i groźne dla zdrowia. dla mnie to jest oczywiste.
Weźmy taką morfine. W czystej postaci trzymając się dawek można ja walić do usranej śmierci, która za szybko to nie nastąpi. Po prostu- jej szkodliwość na tle innych narkotyków jest niska.
Co nie zmienia faktu, że jest substancją bardzo uzależniającą- a co za tym idzie- można dla niej (albo lepiej przez nią) ostro się stoczyć. Dla mnie to nie szkodliwość, tylko potencjał uzależniający. A uważam że to dwie różne rzeczy.
Zresztą, kurwa. Czepiam się szczególów.
Pozdro.
mr_obscene pisze: nie mówiąc już o tym, że uzależnienie w dużym stopniu zależy od czynnika ludzkiego, niektórzy bardzo powoli się uzależniają, a niektórzy wsiąkają błyskawicznie, mimo że substancja ta sama..
FGZ pisze: Znalazłem takie coś, zobaczta ćpuny]http://newsimg.bbc.co.uk/media/images/4 ... h2_416.gif[/url]
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
