Jak ktoś ma wiedzę na temat i dostęp do różnych rankingów na temat szkodliwości różnych substancji psychoaktywnych z alko i tytoniem włącznie, takich jak ten z Lanceta: http://psychotrop.info/files/_41949092_ ... 16_195.gif wyrażam uprzejmą prośbę o zapostowanie.
Potrzebne do pracy magisterskiej.
np ta twoja tabela jest z dupy, amfetamina jest nieporównywalnie bardziej szkodliwą substancją na organizm niż heroina, z drugiej strony może mieć mniejszy potencjał uzależniający ale to też jest u każdego inaczej. Dla kogoś kto lubi przyśpieszać amfetamina będzie miała większy potencjał uzależniający niż zamulające opioidy... dla kogoś kto szuka czegoś na uspokojenie będzie odwrotnie
Tutaj naprawdę koniecznie trzeba przedstawić pod jakim względem dana substancja jest od innej bardziej szkodliwa. To też zależy czego dana osoba szuka w narkotykach czy pobudzenia, uspokojenia, oderwania od rzeczywistości, większej pewności siebie, halucynacji etc
nie da się ogólnikowo powiedzieć że substancja x jest bardziej lub mniej szkodliwa od substancji y. Zresztą jakie narkotyki ty chcesz porównywać? Na świecie jest ich setki.
Trudna sprawa naprawde
Cannabizzz776i99 pisze: Chodzi zarówno o stopień uzależnienia, łatwość przedawkowania, skutki społeczne itd, to nie jest moja tabela, tylko naukowców z Lanceta, czy się z nią zgadzam, czy nie, to już inna sprawa, potrzebujuę porównania szkodliwości różnych substancji pod różnymi względami, tamtą podałem po prostu jako przykład.
Inny przykład:
http://www.americanscientist.org/Librar ... 38_847.jpg
Artykuł na temat:
http://www.americanscientist.org/issues ... issue.aspx
[Nie pisz postu pod postem. Używaj opcji "zmień" (znajduje się ona w rogu Twojego posta). ]
OK
http://www.stopdepressiontoday.com/top- ... drugs.html
Zebrali oni grupę specjalistów stykających się z różnymi aspektami narkomanii – psychiatrów, farmakologów, chemików, lekarzy epidemiologów ale też policjantów i prawników.
Podczas cyklu spotkań oceniano szkodliwość 20 wybranych narkotyków biorąc pod uwagę między innymi prawdopodobieństwo śmierci z przedawkowania, długotrwałe uszkodzenia zdrowia, przyjemność, jaką wywołuje narkotyk, możliwość wystąpienia i siłę uzależnienia fizycznego i psychicznego oraz konsekwencje społeczne i koszty opieki zdrowotnej.
Każdy aspekt poddano ocenie liczbowej, a wyniki zsumowano.
W ten sposób powstała lista najgroźniejszych narkotyków."
http://www.przekroj.pl/pub/files/Obrazek_8.png
Polecam cały artykul: http://www.przekroj.pl/cywilizacja_spol ... 104,0.html
Jean Cocteau
Ale zeby feta zdrowsza od kokainy :O.
Kiedy walilam koko obylo sie bez zwaly, potow i swinstwa na skorze.
Wiec w czym bardziej szkodliwa?
Ale co do artykulu.
Policyjni specjaliści alarmują, że uliczna marihuana zawiera często metaamfetaminę lub brown sugar (zanieczyszczona heroina).
Ale zeby feta zdrowsza od kokainy ]
Sądze, że specjaliści do jednego "worka" wsadzili kokaine w proszku i crack, wypadkowo zagrożenie to jest większe od amfetaminy, jak sądze. Pozdrawiam.
http]
Mam dziwne wrażenie, że to totalna gównoprawda. Nie wierzę, że alkohol jest bardziej uzależniający od heroiny.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
sterben pisze: Ale zeby feta zdrowsza od kokainy ]
"...prawdopodobieństwo śmierci z przedawkowania, długotrwałe uszkodzenia zdrowia, przyjemność, jaką wywołuje narkotyk, możliwość wystąpienia i siłę uzależnienia fizycznego i psychicznego oraz konsekwencje społeczne i koszty opieki zdrowotnej..."
Policyjni specjaliści alarmują, że uliczna marihuana zawiera często metaamfetaminę lub brown sugar.
Jean Cocteau
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
