no ale racja, nie ma się o co spierać. a napisałem, bo uważam to za istotny temat, szczególnie na forum o tej tematyce ;)
duke01 pisze: , jeśli coś ma większy potencjał uzależniający automatycznie staje się bardziej szkodliwe i groźne dla zdrowia. dla mnie to jest oczywiste.
Weźmy taką morfine. W czystej postaci trzymając się dawek można ja walić do usranej śmierci, która za szybko to nie nastąpi. Po prostu- jej szkodliwość na tle innych narkotyków jest niska.
Co nie zmienia faktu, że jest substancją bardzo uzależniającą- a co za tym idzie- można dla niej (albo lepiej przez nią) ostro się stoczyć. Dla mnie to nie szkodliwość, tylko potencjał uzależniający. A uważam że to dwie różne rzeczy.
Zresztą, kurwa. Czepiam się szczególów.
Pozdro.
mr_obscene pisze: nie mówiąc już o tym, że uzależnienie w dużym stopniu zależy od czynnika ludzkiego, niektórzy bardzo powoli się uzależniają, a niektórzy wsiąkają błyskawicznie, mimo że substancja ta sama..
FGZ pisze: Znalazłem takie coś, zobaczta ćpuny]http://newsimg.bbc.co.uk/media/images/4 ... h2_416.gif[/url]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
