Wolalbym w jakims zamulaczu ^.^
Miales jakas przerwe w ogole, bo cie nie bylo, czy pragnienie slodkiego smyranka receptorow bylo tak silne, ze o przerwie nie ma mowy?
Stwórzmy rzeczywistość, w której człowiek nie ma żadnych przyjemności, chodzi tylko do zapierdolu w kołchozie, albo korpo, najlepiej na SSRi, żeby byl jak maszyna i niech generuje zysli molochom globalnym, a po pracy z przyjemnosci odpala Netflixa.
To jak to ma niby działać? Jedno opakowanie dziennie? Bo jak ja żre raz na kilka tygodni to u mnie to nie wpłynie, bo se kupie jedną paczke i w teorii za tydzien, czy dwa drugą.
Czy jeszcze jakoś ostrzej? Ktoś się orientuje?
Druga sprawa to współczuję darknetowcom, bo to już jest w chuj drogie.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.