W klubach czy wokół nich zawsze kręci się sporo osób oferujących różne rzeczy, ale jakość bywa bardzo różna, więc wiele osób mówi, żeby uważać i nie brać pierwszego lepszego tematu.
Wbijasz płacisz 20 euro za wstęp na pół roku i na miejscu można kupić ziolo, vape i inne rzeczy.
Żeby "zarejestrować się" do klubu spisują dane z dowodu osobistego i jeszcze robią ci fote co jest dziwne, ale na miejscu bardzo dobre produkty
8 euro za 1g
Na ulicach Madrytu też często czuć zapach zioła. Sam paliłem na wyjebce wśród ludzi każdy miał to w dupie. Na dworcu autobusowym również byłem zjarany gdzie okazało się że skanują towar identycznie jak na lotnisku. Nie było problemu mimo że jebało ode mnie marihuaną na kilometr
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.