Organiczne związki chemiczne oddziałujące na receptory kannabinoidowe w mózgu.
Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 2 z 2
  • 49 / 19 / 0
Dłużej na forum siedzicie i nikt na to nie wpadł przez tyle czasu wiec postanowiłem podzielić sie swoją refleksja. Bycmoze ktoś wyciągnie z tego wnioski, bo fakt jest taki, ze większość syntetyków można bardzo łatwo przedawkować - nie chcący sypniesz/zajarasz o okruszka za dużo i kończysz na oiomie.

Wiem bo trafiła mi sie taka maczana pod koniec legalu. Niestety nie był to mocarz ale byłem już konkretnie wjebany w kanna, pamietam tylko 3 buszki w oknie. Ja miałem takie szczęście, ze tylko rozjebalem cały swój pokój i sie obudziłem rano nic nie pamiętając (mam gdzieś filmik jak mnie ojciec nagrał jak dostałem srogiej kary drgawki itp i jak mnie polewa woda z prysznica w wannie - zapomnijcie nie pokaże nikomu). Troje moich kolegów skończyło w szpitalu, jednego z nich znaleziono zarzyganego na przystanku, jakimś cudem przeżył ale jest otępiały.., pewnie juz do końca zycia. Ja dostałem ultimatum, ze albo rzucam cpanie albo wypierdalam na ulice. Koniec końców i tak sie wyprowadziłem ale od tamtej pory nie jaralem juz sztucznych kanna, schodzenie z tego gowna po prawie 2-letnim ciągu mógłbym porównać do zjazdu po opioidach. Pierwsze 3 noce nie mogłem spać budziłem sie co 2h caly oblany potami. Sralem i rzygałem pod siebie, jak paliłem zielsko to nie kopało, rozjebalem se tym żołądek a jak juz fizycznie sie pozbierałem to jeszcze pare tygodni dopierdalala mnie depresja.

Taki z ciebie mocarz

Nie będę juz drążył tematu, dla mnie można zamknąć i wyjebac w pizdu niech zdycha kurwa w lesie.
Uwaga! Użytkownik przeCZOLG nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3455 / 563 / 2
Ja paliłem kosior i czeszący grzebień xD
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 49 / 19 / 0
Black Mamba Ultra: Koledze sie śniło jak był we więzieniu, ze dali zapalić jakiemuś murzynowi i se bambo tak morde pocial w ekscytacji, ze jak wpadli na cele klawisze to juz po wszystkim było :zły: ja se to ogarniałem na ulicy za £5 i mi torba na prawie cały dzień starczała a w puszce z takiej torby można było zrobić minimum 20 jointow po £5 za sztukę. Na bank jakies chiquity i pinaki sie tam kryły.
Uwaga! Użytkownik przeCZOLG nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5343 / 965 / 0
Odkopuje .
Które konkretnie kanna siedziały w tym mocarzu ?
Nie żebym tesknil , ale jako Archiwista rc świata muszę To wiedzieć.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1509 / 389 / 13
https://www.sciencedirect.com/science/a ... 3816300469

skład mocarza (jak i większości maczan ze stacjonarek) zmieniał się mw tak często jak stara kurwa zmienia majtki

domniemuje, że było to prawdopodobnie MDMB-CHMICA i/lub MDMB-CHMINACA tzn pomijając mało istotny fakt, że to pierwsze krążyło mylnie w obiegu jako to drugie to oba związki przyczyniły się do setek hospitalizacji i zgonów we wspomnianym okresie a jeszcze bardziej obstawiam opcję, że była to mieszanka kilku różnych cziquito-podobnych kanna ostatniej generacji przed delegalem w jakiś chorych stężeniach

jeszcze taka ciekawostka - to kanna wymyślili ludzie z Pfizera
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 1078 / 280 / 0
@ledzeppelin2

Tak, @Czoug ma rację, tam siedziała MDMB-CHMINACA. Swoją drogą nie wiedziałem do tej pory, że MDMB-CHMICA to był różny od wcześniej wymienionego kannabinoid xD.

Z Mocarzem był taki problem, że skład czikitowy powstał krótko po premierze CHMINAC'i, kiedy jacyś debile nie wiedzieli jeszcze, w jakich proporcjach się go daje i przedobrzyli, jednocześnie wysyłając taki za mocny w rzeczywistości produkt na rynek dla szerszego odbiorcy.
Uwaga! Użytkownik GermanskiOprawca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2132 / 278 / 0
09 czerwca 2023przeCZOLG pisze:
Ja miałem takie szczęście, ze tylko rozjebalem cały swój pokój i sie obudziłem rano nic nie pamiętając
Jak byłem na swoim ostatnim detoksie, 10 lat temu, ktoś miał dziwnego hasana. Paliłem ostrożnie, nie znałem tego. Miałem już tolerkę na AM2201. Po ostrożnym paleniu stan był mroczny, nie podobał mi się. Kolega palił łapczywie, nie znając towaru. Wróciliśmy na salę i nagle zaczął się wydzierać "nie mam krwi" i rzucał się. Nie było z nim kontaktu. Na szczęście przestał się wydzierać zanim przyszła pielęgniarka. Wrócił do rzeczywistości. Pomyślałem wtedy, że ten hasan jest w chuj dziwny, byłem bardzo ciekaw co to jest i co się dzieje pod wpływem, ale znikąd nie mogłem się dowiedzieć.

Potem 2 kolesi wyjarało więcej tego hasana, jeden dostał padaczki i rozkurwił sobie nos, potem się rzucał, nie było z nim kontaktu. Spacyfikowano go i zawieziono go na toksykologię, z tym krzywym nosem, bo nie było z nim kontaktu. Po kilku dniach dowiedziałem się, że facet nie wrócił, że ciągle bez kontaktu. Nie wiem co się z nim stało, czy sobie mózg uszkodził i w jakim mechanizmie. Drugi koleś też trafił na toksykologię, ale wrócił do rzeczywistości. Próbowałem pytać lekarzy i terapeutów co się stało, nikt nie wiedział. W środowisku ćpunów mówiło się, że jaranie się zawiesiło.

U mnie w mieście wciąż lata hasan, cena cały czas 30zł/g. Ludzie nie wariują po nim, odcina ich, jak opioidy. Gdy nie palą, mają normalnie skręty, typowe dla opioidów. Próbowałwm się dowiedzieć, czy to tylko opio czy jeszcze kanna. Użytkownicy mówią, że opio, ale nie jestem pewien, czy potrafią się tak na 100% zorientować.
  • 601 / 147 / 0
@gazyfikacja plazmy
skoro objawy wskazuja na opio to zapewne jest to opio.
nie bylby to pierwszy przypadek ze pod ta sama nazwa handlowa rozne rzeczy lataja w roznym czasie.
  • 5343 / 965 / 0
.

Wspólne objawy: Syntetyki vs Opioidy
Osoba odstawiająca syntetyczne kannabinoidy może doświadczyć niemal identycznego zestawu objawów fizycznych, jak przy odstawieniu morfiny, heroiny czy oksykodonu:

Objawy grypopodobne: Uogólnione, bardzo silne bóle mięśni, stawów i kości, silne dreszcze na zmianę z falami gorąca, potliwość oraz uporczywy katar.

Układ pokarmowy: Ostry ból brzucha, silne nudności, wymioty oraz gwałtowna biegunka (organizm w ten sam sposób próbuje "pozbyć się" dysbalansu chemicznego).

Reakcja wegetatywna: Kołatanie serca (tachycardia), skoki ciśnienia tętniczego, drżenie rąk i całego ciała.

Skrajne zaburzenia snu i łaknienia: Całkowita bezsenność (trwająca dobami) połączona z wilczym głodem, przy jednoczesnej niemożliwości przełknięcia czy utrzymania jakiegokolwiek posiłku.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.