Organiczne związki chemiczne oddziałujące na receptory kannabinoidowe w mózgu.
Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2113 • Strona 211 z 212
  • 3 / / 0
Siemka,przypomniała mi się moja historia z rzekomo paloną marihuana za gówniarza,dobre kilkanaście lat temu,gdzie miałem z 16 lat. Opiszę ją wam w skrócie,nie wiem czy to dobry dział,ale wydaje mi się,że dobrze trafiłem.
Miałem kiedyś taką sytuację,że miałem zapalić marihuanę razem z moim kumplem(nigdy wcześniej z nim nie paliłem,miał załatwić,to był taki przysłowiowy ćpunek z gimnazjum,który palił duzo zioła) Spotkaliśmy się chyba w 4 osoby,gdzie dwóch(kumpel i ja) miało palić marihuanę w formie jointa. . Ja zaczynałem rozpalać jointa,wziąłem 3 buchy,kumpel 3 buchy,później znowu ja 3 i on 3. W pewnym momencie jak chciałem mu podać,żeby l kolejny raz sie sztachnal,zauważyłem,że wyciągnięcie ręki wymaga ode mnie użycia 3x większej siły,niż normalnie,bardzo dziwne uczucie,jakby ręka ważyła tonę. Powiedziałem mu,że ja już nie pale,zrobiła mi się migawka przed oczami,czarno biały ekran jak szachownica,jakbym przełączył w telewizorze na kanał,który nie istnieje. Zacząłem się pocić,nie mogłem wydobyć z siebie słowa,i po prostu wywaliłem się na plecy,akurat szczęście że z tyłu był garaż,o który się oparłem. Kumple podbiegli,zaczęli mnie policzkować,ja tylko na nich patrzyłem,wsystko zaczęło mi falować,cały obraz przede mną,nie mogłem się odezwać,byłem pewny że się przejaralem i umieram. Byłem w jakieś przeszłości,przyszłości,teraźniejszości i co jakiś czas wracałem do swojego ciała,nie mogłem odezwać się słowem,podróżowałem po całym świecie nie wiedząc co się dzieje. Po jakieś godzinie po prostu wróciłem do swojego ciała i zanieśli mnie na ławkę,gdzie się zrzygalem. Co to mogł byc za narkotyk albo dopalacz?
Najlepsze jest to,że kumplowi,który ze mną palił totalnie nic nie było,ale on był powiedzmy,że dużo bardziej doświadczony,ja zaczynałem dopiero palić zioło. Od tego momentu minęło dobre kilkanaście lat,i za każdym razem jak próbuje zapalić normalne zioło,wiem że jest z legalnego źródła ,i że nic mi nie będzie to mam dosłownie bana od mózgu- po przysłowiowej „trojce” tętno skacze mi na 130,zaczynam się denerwować,zamula mnie po kilku minutach i zazwyczaj albo idę spać,albo rzygam. Dosłownie- 3 buchy i organizm przechodzi w jakiś stan paniki
Wczesniej,przed tą sytuacją,paliłem zioło kilka razy i było totalnie zajebiscie,chill,wyluzowanie,zajebisty humor itp.
Pojebane uczucie,byłem pewny,że się przejaralem i chciałem wołać o pomoc,ale nie mogłem wydobyć z siebie słowa. Na szczęście wszystko ogarnęło się po krótkim czasie 😃
  • 1055 / 153 / 0
Może palenie nie jest dla Ciebie. Nieliczni mają tak nawet z naturą. Jesteś na coś uczulony? Czy jesteś pewien, że ten pierwszy raz był z syntetykiem?
  • 1512 / 389 / 13
02 kwietnia 2026ledzeppelin2 pisze:
Moje pierwsze kanna było chyba w 2016
Ściągnąłem 1 bucha z nabitej dupy lufki
Weszła taka derealizacja że myślałem że to może jakiś sen .
Leżałem na łóżku i się nie ruszałem. Czekałem co będzie dalej.
Weszła matka i pyta co ja taki wystraszony
Powiedziałem prawdę bo nie umiałem kłamać
Dopiero potem wyszedłem na ludzi i nauczyłem się kłamać
Ja z kolei (ledwo co ale jeszcze) pamiętam ten przełom 08/09/10 pierwsza gimbaza a nam kurwa obok szkoły smartshive otworzyli %-D

kupowane jakieś gówno na ćwiartki po 14-15zl do palenia i mieliśmy na troje-czworo pizde na cały dzień lepsza jak po tej medycznej
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 3 / / 0
28 kwietnia 2026Metropolis pisze:
Może palenie nie jest dla Ciebie. Nieliczni mają tak nawet z naturą. Jesteś na coś uczulony? Czy jesteś pewien, że ten pierwszy raz był z syntetykiem?
Jestem pewien,wcześniej paliłem zioło jakieś 3 razy i za każdym razem było zajebiscie,od czasu tej akcji za każdym razem jest jakiś stres i nerwy,mimo że świadomie do tego podchodzę i wiem,że to zioło z krzaka albo bardzo dobrego źródła,to i tak konczy się zamuleniem i później rzyganiem,po spaleniu jakieś 1/3 jointa albo lufki wymieszanej z tytoniem.
Co ciekawe,ostatnio próbowałem CBD i o dziwo było za każdym razem mega fajnie,nawet fajna lekka faze po tym miałem,może musiałbym teraz spróbować na nowo zapalić Maryśkę,może wszystko wróciło do normy 😃
  • 1055 / 153 / 0
Bardzo możliwe, że mieszanka suszu CBD i THC byłaby w Twoim przypadku rozwiązaniem. Jest też odmiana, która ma wyważone relacje ww. kannabinoli i ma to sens ze względu na protekcyjne właściwości CBD.
  • 20 / 2 / 0
@Djw96 to co napisałeś 100% syntetyczne kannabinoidy, coś jakby AM-2201/MAM-2201 one były w 2012/2013 roku.
  • 3 / / 0
Tak,to był czerwiec 2012 rok dokładnie,sprawdziłem 😃 dzięki za info
  • 2134 / 278 / 0
09 czerwca 2023przeCZOLG pisze:
Ja miałem takie szczęście, ze tylko rozjebalem cały swój pokój i sie obudziłem rano nic nie pamiętając
Jak byłem na swoim ostatnim detoksie, 10 lat temu, ktoś miał dziwnego hasana. Paliłem ostrożnie, nie znałem tego. Miałem już tolerkę na AM2201. Po ostrożnym paleniu stan był mroczny, nie podobał mi się. Kolega palił łapczywie, nie znając towaru. Wróciliśmy na salę i nagle zaczął się wydzierać "nie mam krwi" i rzucał się. Nie było z nim kontaktu. Na szczęście przestał się wydzierać zanim przyszła pielęgniarka. Wrócił do rzeczywistości. Pomyślałem wtedy, że ten hasan jest w chuj dziwny, byłem bardzo ciekaw co to jest i co się dzieje pod wpływem, ale znikąd nie mogłem się dowiedzieć.

Potem 2 kolesi wyjarało więcej tego hasana, jeden dostał padaczki i rozkurwił sobie nos, potem się rzucał, nie było z nim kontaktu. Spacyfikowano go i zawieziono go na toksykologię, z tym krzywym nosem, bo nie było z nim kontaktu. Po kilku dniach dowiedziałem się, że facet nie wrócił, że ciągle bez kontaktu. Nie wiem co się z nim stało, czy sobie mózg uszkodził i w jakim mechanizmie. Drugi koleś też trafił na toksykologię, ale wrócił do rzeczywistości. Próbowałem pytać lekarzy i terapeutów co się stało, nikt nie wiedział. W środowisku ćpunów mówiło się, że jaranie się zawiesiło.

U mnie w mieście wciąż lata hasan, cena cały czas 30zł/g. Ludzie nie wariują po nim, odcina ich, jak opioidy. Gdy nie palą, mają normalnie skręty, typowe dla opioidów. Próbowałwm się dowiedzieć, czy to tylko opio czy jeszcze kanna. Użytkownicy mówią, że opio, ale nie jestem pewien, czy potrafią się tak na 100% zorientować.

Przeniesiono post i dalszą dyskusję z wątku o mocarzu do ogólnego @V44
  • 603 / 147 / 0
@gazyfikacja plazmy
skoro objawy wskazuja na opio to zapewne jest to opio.
nie bylby to pierwszy przypadek ze pod ta sama nazwa handlowa rozne rzeczy lataja w roznym czasie.
  • 5343 / 968 / 0
.

Wspólne objawy: Syntetyki vs Opioidy
Osoba odstawiająca syntetyczne kannabinoidy może doświadczyć niemal identycznego zestawu objawów fizycznych, jak przy odstawieniu morfiny, heroiny czy oksykodonu:

Objawy grypopodobne: Uogólnione, bardzo silne bóle mięśni, stawów i kości, silne dreszcze na zmianę z falami gorąca, potliwość oraz uporczywy katar.

Układ pokarmowy: Ostry ból brzucha, silne nudności, wymioty oraz gwałtowna biegunka (organizm w ten sam sposób próbuje "pozbyć się" dysbalansu chemicznego).

Reakcja wegetatywna: Kołatanie serca (tachycardia), skoki ciśnienia tętniczego, drżenie rąk i całego ciała.

Skrajne zaburzenia snu i łaknienia: Całkowita bezsenność (trwająca dobami) połączona z wilczym głodem, przy jednoczesnej niemożliwości przełknięcia czy utrzymania jakiegokolwiek posiłku.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 2113 • Strona 211 z 212
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.