Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Wiem bo trafiła mi sie taka maczana pod koniec legalu. Niestety nie był to mocarz ale byłem już konkretnie wjebany w kanna, pamietam tylko 3 buszki w oknie. Ja miałem takie szczęście, ze tylko rozjebalem cały swój pokój i sie obudziłem rano nic nie pamiętając (mam gdzieś filmik jak mnie ojciec nagrał jak dostałem srogiej kary drgawki itp i jak mnie polewa woda z prysznica w wannie - zapomnijcie nie pokaże nikomu). Troje moich kolegów skończyło w szpitalu, jednego z nich znaleziono zarzyganego na przystanku, jakimś cudem przeżył ale jest otępiały.., pewnie juz do końca zycia. Ja dostałem ultimatum, ze albo rzucam cpanie albo wypierdalam na ulice. Koniec końców i tak sie wyprowadziłem ale od tamtej pory nie jaralem juz sztucznych kanna, schodzenie z tego gowna po prawie 2-letnim ciągu mógłbym porównać do zjazdu po opioidach. Pierwsze 3 noce nie mogłem spać budziłem sie co 2h caly oblany potami. Sralem i rzygałem pod siebie, jak paliłem zielsko to nie kopało, rozjebalem se tym żołądek a jak juz fizycznie sie pozbierałem to jeszcze pare tygodni dopierdalala mnie depresja.
Taki z ciebie mocarz
Nie będę juz drążył tematu, dla mnie można zamknąć i wyjebac w pizdu niech zdycha kurwa w lesie.
Które konkretnie kanna siedziały w tym mocarzu ?
Nie żebym tesknil , ale jako Archiwista rc świata muszę To wiedzieć.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
skład mocarza (jak i większości maczan ze stacjonarek) zmieniał się mw tak często jak stara kurwa zmienia majtki
domniemuje, że było to prawdopodobnie MDMB-CHMICA i/lub MDMB-CHMINACA tzn pomijając mało istotny fakt, że to pierwsze krążyło mylnie w obiegu jako to drugie to oba związki przyczyniły się do setek hospitalizacji i zgonów we wspomnianym okresie a jeszcze bardziej obstawiam opcję, że była to mieszanka kilku różnych cziquito-podobnych kanna ostatniej generacji przed delegalem w jakiś chorych stężeniach
jeszcze taka ciekawostka - to kanna wymyślili ludzie z Pfizera
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Tak, @Czoug ma rację, tam siedziała MDMB-CHMINACA. Swoją drogą nie wiedziałem do tej pory, że MDMB-CHMICA to był różny od wcześniej wymienionego kannabinoid xD.
Z Mocarzem był taki problem, że skład czikitowy powstał krótko po premierze CHMINAC'i, kiedy jacyś debile nie wiedzieli jeszcze, w jakich proporcjach się go daje i przedobrzyli, jednocześnie wysyłając taki za mocny w rzeczywistości produkt na rynek dla szerszego odbiorcy.
Wziąłem buszka w kiblu...
Haha, szkoda że na wózek nie wsiadłem.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
