W praktyce oznacza to po prostu różnice genetyczne w metabolizmie – część ludzi przekształca kodeinę w morfinę bardzo efektywnie, a część prawie wcale. Dlatego przy takich predyspozycjach wiele osób mówi, że kodeina jest dla nich po prostu mało sensowną substancją.
W każdym razie postanowiłem pierwszy post napisać tutaj jako, że wiele lat temu też tutaj zaczynałem z konta które już nie istnieje. Cześć i czołem!
analogia do alkoholu - wraz ze zwiekszeniem spozycia pojawia sie poczatkowo zjawisko "mocnej glowy", ktore de facto spowodowane jest adaptacja watroby do szybszego i sprawniejszego przerabiania alkoholu co w efekcie daje mniejsze stezenie tegoz we krwi.
w tym przypadku efekt sprawniejszego metabolizmu bedzie oczywiscie odwrotny tj nasilenie zamiast oslabienia dzialania, jednak jakis sens taka teza posiada, w odroznieniu od wyrabiania receptorow.
@kamex a czemu nie?
oprocz szybkiego metabolizmu niech dojdzie jeszcze przyhamowaniu 3A4 i brak tolerancji.
zreszta lekko opioidowe dzialanie to mozna poczuc i bez egzogennych substancji.
Czy owe portale/apteki sprawiają wam problemy jak już dla przykładu na 50 zamówieniu z rzędu jest ten sam produkt(wiadomo jaki)?
Zastanawiam się jak to działa na dłuższy czas. Do tej pory zakupy robiłem wchodząc prosto z ulicy, ostatnio sobie rezerwuje, podaję kod i wychodzę bez zbędnej gadki.
PS. Nie chciałem zakładać specjalnie oddzielnego tematu jako, że rozchodzi się właściwie o dwie substancje z czego jedna jest w nazwie tego działu.
05 marca 2026Sophieee pisze: Jak już schodzić naturalnie to można myśleć o kratomie, aczkolwiek sama nie próbowałam, kolega pił i mówił że też się dorobił skręta. Jak jest sposób na pozbycie się sulfagowna to warto z niego skorzystać, bo nieźle ryje żołądek i szybko można mieć wrzody
@slodkapszczolka
O kurde to nie zle z tym barkiem, cos wiem na ten temat bo jak mnie polamali to wlasnie obojczyk i bez drutow sie nie obylo i chlastania xd
No wlasnie tak zerkłem na te mioklonie i przyczyna moze byc niewydolnosc nerek/watroby, zatrucia lekami. Ostatnio na usg watroby gosciu mowil ze watroda niezła, ale w ilu procentach dobra to wsm tez nie wiem xd Przeważnie zrywa mnie tak jak sie wlasnie kłade spac i juz odplywam, ale tak samo jest jak noddy lapie.
Wstałem dzis z dużym bólem brzucha, obudzilem sie z takim, oczywiście nie obeszło się bez 840mg rano i teraz 23:23 kolejne 300mg pregi i 840mg kody. Zażyłem sobie rano scopolan, nawet powiem ze przeszło, cały dzien bylo w miare git. Polożyłem się na drzemkę o 22:10 na godzinke, i znowu wstałem z dużym bólem brzucha, obudziło mnie nawet to przed budzikiem, załuje bo wszystkie lody zjadłem niepotrzebnie, bo zawsze dawały ukojenie a znowu czuję jakby mi ktoś dziure w brzuchu przestrzelił, wyprostować się prawie nie da. Piję w sumie lodowatą colke, i po połowie zaczeło robić sie znośnie. Taki tam raport akurat po pochwaleniu ostatnich lat.
11 marca 2026Swiezzy pisze:Jezu troche mnie przeraża, ale w takim razie chyba nademna bóg czuwa ze moze jeszcze sie nie dorobilem tak owych po 8 latach brania. Slyszalem ze cola cos robi ze ten thioco jest mniej szkodliwy, ale czy to prawda to nie wiem. Dlatego only colka do popijania.05 marca 2026Sophieee pisze: Jak już schodzić naturalnie to można myśleć o kratomie, aczkolwiek sama nie próbowałam, kolega pił i mówił że też się dorobił skręta. Jak jest sposób na pozbycie się sulfagowna to warto z niego skorzystać, bo nieźle ryje żołądek i szybko można mieć wrzody
Mam wrażenie iż większość osób które pisały o tak cudownych efektach, miały na myśli dawki takie jakie mamy w tym hamerykańskim leanie, jednak wtedy tym bardziej jest to nie opłacalne xD
Edit: Pisałem zaraz po tym jak się wkręciło, jednak konkretnie wzmocniło ale to nie jest poziom oxy xD powiedziałbym, że jest z 50% mocniej, podobno jeszcze ma znacznie przedłużać faze, jeśli to prawda to może czasem się napije bieda-polskiego leanu z mieszaniny tabletek thioco i dipherganu haha (czasem bo aktualnie staram stosować się kodę CZASEM, jednak uzależnienie dalej działa, zamieniam sobie opio innymi używkami jak zioło czy BDO)
@g3no
Kiedyś chodziły plotki, że rzekomo thioco ma odczyn zasadowy, a cola kwaśny i podobno cola ma pomagać. Jednak pH żołądka to od 1,5 do 3,5 więc obie te rzeczy dla naszego żołądka są w zasadzie zasadowe
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.