Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 551 • Strona 55 z 56
  • 12 / / 0
Nie. Nie mam żadnych zaburzeń psychicznych. Również organy wszystkie pracują ok i nie są uszkodzone. Morfologia wporzadku, hormony również. Badam się co 12tyg
  • 141 / 7 / 0
to częściej sie badaj,częściej płać Mafii Medycznej pedofilom !
  • 21 / 1 / 0
Chyba bym ich nie policzyła, ale takich dłużyszch pobytów czyli, ponad 8 dni było 9. I dwa wspominam dobrze, resztę fatalnie.
Uwaga! Użytkownik Lighter jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / / 0
Ponad 10, z czego 10 to detoksy. Mam dzięki temu dość szeroką skalę porównawczą szpitali psychiatrycznych, oddziałów i ich funkcjonowania w Polsce.
  • 72 / 4 / 0
U mnie było 14, większość też właśnie detoksu, trochę skalę porównawczą również mam jak to wygląda w polskich szpitalach psychiatrycznych czy przychodniach psychologicznych, bo lata terapii za mną.
  • 5985 / 1237 / 43
Heh około 20, to pamiętam...
W sumie to jestem autorem tego jebanego tematu. A to wymaga.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5396 / 965 / 0
13 czy 14 kilka hardkorowych.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 11 / 1 / 0
14 meh, raz OIOM, większość detoksy
  • 5 / / 0
Cześć, nie wiem czy to odpowiedni dział także w razie czego proszę admina żeby przeniósł post do innego działu.
Sprawa wygląda tak że moja przyjaciółka kilka dni temu okolo 3/4 w nocy wzięła ostatnią kreskę (brała 3cmc i prawdopodobnie klefedron lub mefedron, nie mogłyśmy rozpoznać co to). Koło godziny 9 zaczęła czuć że ma napięte oczy i trochę taki wytrzeszcz. Później zaczęły bardziej boleć, łzawić no i odczuwała dosyć duży dyskomfort. Po jakimś czasie lewe oko zaczęło ją tak boleć że prawie zemdlała i krzyczala z bólu i przestała czuć lewą stronę twarzy i lewą rękę, Potem pojechała do szpitala i już pod koniec drogi praktycznie na to oko nie widziała, miała dość duży światłowstręt i widziała na jasno żółto, a drugie oko też zaczęło ją boleć i generalnie zaczęło się dziać to samo co z poprzednim. W szpitalu powiedzieli jej że to prawdopodobnie atak jaskry. W szpitalu dali jej leki przeciwbólowe a potem morfinę (podejrzewamy że to przez to że obniża ciśnienie oczu). Kilka godzin później przewieźli ją karetka na okulistykę i niby wszystko było okej a gdy morfina zeszła znowu oko zaczęło lekko boleć. Po powrocie do domu oko bolało ją jeszcze przez około 2-3 dni i miała światłowstręt, dzisiaj jest już okej ale czasami lekko pobolewa. Moje pytanie brzmi czy ktoś mógłby wytłumaczyć w jaki sposób do tego doszło? dodam że przyjaciółka praktycznie zawsze jak bierze to ma dosyc duży wytrzeszcz plus w grudniu przedawkowała ecstasy i prawdopobnie uszkodziła sobie coś w mózgu przez co dragi nie działają na nia tak jak powinny (zazwyczaj musi brać dosyć duże dawki żeby klepało ok. 200-250 mg na kreskę i tez nie ma przy tym tego przysłowiowego „odlotu”i praktycznie nie czuję żadnej euforii, nie ma zjazdu ani chęci na dorzutke bo ja nie klepie) Wcześniej brała kreski około 100-150mg i miała normalnie fazę. Bierze około co 2-3 tygodnie, Zazwyczaj też bierze na lewą dziurkę, przez co to oko zaczęło boleć nie do wytrzymania. Nie wiem czy to przedawkowanie ma jakieś znaczenie ale wolalam to dodać w razie czego.
  • 30 / 2 / 0
To brzmi jak klasyczny przypadek ostrego ataku jaskry wywołanego silnym rozszerzeniem źrenic i wyrzutem ciśnienia tętniczego po katynonach, co przy specyficznej budowie oka (tzw. wąskim kącie przesączania) może doprowadzić do trwałej ślepoty w kilka godzin. Fakt, że koleżanka musi brać coraz większe dawki i nie czuje euforii, świadczy o głębokim wypaleniu receptorów i tolerancji, a ból po lewej stronie przy wciąganiu lewą dziurką sugeruje dodatkowo silne podrażnienie nerwu trójdzielnego lub naczyń krwionośnych bezpośrednio sąsiadujących z zatokami.
ODPOWIEDZ
Posty: 551 • Strona 55 z 56
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.