W sumie to jestem autorem tego jebanego tematu. A to wymaga.
Sprawa wygląda tak że moja przyjaciółka kilka dni temu okolo 3/4 w nocy wzięła ostatnią kreskę (brała 3cmc i prawdopodobnie klefedron lub mefedron, nie mogłyśmy rozpoznać co to). Koło godziny 9 zaczęła czuć że ma napięte oczy i trochę taki wytrzeszcz. Później zaczęły bardziej boleć, łzawić no i odczuwała dosyć duży dyskomfort. Po jakimś czasie lewe oko zaczęło ją tak boleć że prawie zemdlała i krzyczala z bólu i przestała czuć lewą stronę twarzy i lewą rękę, Potem pojechała do szpitala i już pod koniec drogi praktycznie na to oko nie widziała, miała dość duży światłowstręt i widziała na jasno żółto, a drugie oko też zaczęło ją boleć i generalnie zaczęło się dziać to samo co z poprzednim. W szpitalu powiedzieli jej że to prawdopodobnie atak jaskry. W szpitalu dali jej leki przeciwbólowe a potem morfinę (podejrzewamy że to przez to że obniża ciśnienie oczu). Kilka godzin później przewieźli ją karetka na okulistykę i niby wszystko było okej a gdy morfina zeszła znowu oko zaczęło lekko boleć. Po powrocie do domu oko bolało ją jeszcze przez około 2-3 dni i miała światłowstręt, dzisiaj jest już okej ale czasami lekko pobolewa. Moje pytanie brzmi czy ktoś mógłby wytłumaczyć w jaki sposób do tego doszło? dodam że przyjaciółka praktycznie zawsze jak bierze to ma dosyc duży wytrzeszcz plus w grudniu przedawkowała ecstasy i prawdopobnie uszkodziła sobie coś w mózgu przez co dragi nie działają na nia tak jak powinny (zazwyczaj musi brać dosyć duże dawki żeby klepało ok. 200-250 mg na kreskę i tez nie ma przy tym tego przysłowiowego „odlotu”i praktycznie nie czuję żadnej euforii, nie ma zjazdu ani chęci na dorzutke bo ja nie klepie) Wcześniej brała kreski około 100-150mg i miała normalnie fazę. Bierze około co 2-3 tygodnie, Zazwyczaj też bierze na lewą dziurkę, przez co to oko zaczęło boleć nie do wytrzymania. Nie wiem czy to przedawkowanie ma jakieś znaczenie ale wolalam to dodać w razie czego.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.