Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 550 • Strona 55 z 55
  • 12 / / 0
Nie. Nie mam żadnych zaburzeń psychicznych. Również organy wszystkie pracują ok i nie są uszkodzone. Morfologia wporzadku, hormony również. Badam się co 12tyg
  • 139 / 7 / 0
to częściej sie badaj,częściej płać Mafii Medycznej pedofilom !
  • 21 / 1 / 0
Chyba bym ich nie policzyła, ale takich dłużyszch pobytów czyli, ponad 8 dni było 9. I dwa wspominam dobrze, resztę fatalnie.
Uwaga! Użytkownik Lighter jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / / 0
Ponad 10, z czego 10 to detoksy. Mam dzięki temu dość szeroką skalę porównawczą szpitali psychiatrycznych, oddziałów i ich funkcjonowania w Polsce.
  • 72 / 4 / 0
U mnie było 14, większość też właśnie detoksu, trochę skalę porównawczą również mam jak to wygląda w polskich szpitalach psychiatrycznych czy przychodniach psychologicznych, bo lata terapii za mną.
  • 5874 / 1214 / 43
Heh około 20, to pamiętam...
W sumie to jestem autorem tego jebanego tematu. A to wymaga.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 5040 / 893 / 0
13 czy 14 kilka hardkorowych.
  • 11 / 1 / 0
14 meh, raz OIOM, większość detoksy
  • 4 / / 0
Cześć, nie wiem czy to odpowiedni dział także w razie czego proszę admina żeby przeniósł post do innego działu.
Sprawa wygląda tak że moja przyjaciółka kilka dni temu okolo 3/4 w nocy wzięła ostatnią kreskę (brała 3cmc i prawdopodobnie klefedron lub mefedron, nie mogłyśmy rozpoznać co to). Koło godziny 9 zaczęła czuć że ma napięte oczy i trochę taki wytrzeszcz. Później zaczęły bardziej boleć, łzawić no i odczuwała dosyć duży dyskomfort. Po jakimś czasie lewe oko zaczęło ją tak boleć że prawie zemdlała i krzyczala z bólu i przestała czuć lewą stronę twarzy i lewą rękę, Potem pojechała do szpitala i już pod koniec drogi praktycznie na to oko nie widziała, miała dość duży światłowstręt i widziała na jasno żółto, a drugie oko też zaczęło ją boleć i generalnie zaczęło się dziać to samo co z poprzednim. W szpitalu powiedzieli jej że to prawdopodobnie atak jaskry. W szpitalu dali jej leki przeciwbólowe a potem morfinę (podejrzewamy że to przez to że obniża ciśnienie oczu). Kilka godzin później przewieźli ją karetka na okulistykę i niby wszystko było okej a gdy morfina zeszła znowu oko zaczęło lekko boleć. Po powrocie do domu oko bolało ją jeszcze przez około 2-3 dni i miała światłowstręt, dzisiaj jest już okej ale czasami lekko pobolewa. Moje pytanie brzmi czy ktoś mógłby wytłumaczyć w jaki sposób do tego doszło? dodam że przyjaciółka praktycznie zawsze jak bierze to ma dosyc duży wytrzeszcz plus w grudniu przedawkowała ecstasy i prawdopobnie uszkodziła sobie coś w mózgu przez co dragi nie działają na nia tak jak powinny (zazwyczaj musi brać dosyć duże dawki żeby klepało ok. 200-250 mg na kreskę i tez nie ma przy tym tego przysłowiowego „odlotu”i praktycznie nie czuję żadnej euforii, nie ma zjazdu ani chęci na dorzutke bo ja nie klepie) Wcześniej brała kreski około 100-150mg i miała normalnie fazę. Bierze około co 2-3 tygodnie, Zazwyczaj też bierze na lewą dziurkę, przez co to oko zaczęło boleć nie do wytrzymania. Nie wiem czy to przedawkowanie ma jakieś znaczenie ale wolalam to dodać w razie czego.
  • 30 / 2 / 0
To brzmi jak klasyczny przypadek ostrego ataku jaskry wywołanego silnym rozszerzeniem źrenic i wyrzutem ciśnienia tętniczego po katynonach, co przy specyficznej budowie oka (tzw. wąskim kącie przesączania) może doprowadzić do trwałej ślepoty w kilka godzin. Fakt, że koleżanka musi brać coraz większe dawki i nie czuje euforii, świadczy o głębokim wypaleniu receptorów i tolerancji, a ból po lewej stronie przy wciąganiu lewą dziurką sugeruje dodatkowo silne podrażnienie nerwu trójdzielnego lub naczyń krwionośnych bezpośrednio sąsiadujących z zatokami.
ODPOWIEDZ
Posty: 550 • Strona 55 z 55
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.