Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 169 • Strona 17 z 17
  • 128 / 50 / 0
16 grudnia 2025witaminasraka pisze:
kupilem w czwartek shota wypilem 50ml w czwartek i drugie 50ml w piatek. dzis jest wtorek a w aptece domowniczka kupila testy na mocz, pytanie czy myslicie ze wyjdzie?
Raczej tak. 4-5 dni to takie minimum przy wysokim metabolizmie.

Nawet jakbyś w piątek zjarał małego jointa to we wtorek / środę byłaby jakaś tam średnia szansa, że wykryje go w moczu. Przy "edibles" Twoja wątroba metabolizuje zwykłe THC w 11-hydroxy-THC, które dłużej utrzymuje się w organizmie.

(Jak jarasz to 11-hydroxy-THC też się pojawia w Twoim organizmie, ale w znacznie mniejszych ilościach.)
  • 17 / 3 / 0
Właśnie z tym zacieraniem się różnić między poszczególnymi rodzajami jak się często bierze jest dokładnie odwrotnie u mnie. Jak biorę bardzo rzadko (1-2x w miesiącu albo jeszcze rzadziej) to bardzo to bywa kapryśne. Ciężko wtedy w ogóle dawkę dobrać do pożądanego działania. Pod tym względem jest to bardzo niewygodne, albo za słabo jest i czuć coś lekko w tle, albo jest za grubo, raz nawet się obrzygałem po tym bo było zbyt mocno, pewnie z paniki. A mówimy tutaj o stosunkowo małej dawce (20-40ml) Jednak jak decyduje się zakupić tych wynalazków za kilka stów i mieć zapas z zamiarem używania codziennego to wszystko da się ogarnąć. Zazwyczaj wtedy po 2-3 dniach stabilizuje mi się tolerka i wiem ile potrzebuję by było ok. Tylko to też tylko do pewnego momentu. Po kilku tygodniach to traci sens bo trzeba już tego wlewać w siebie na tyle dużo, że popołudniowa fazka, nie dość, że jest bardzo słaba to ma tendencje to wybrzmiewania następnego dnia pod postacią zamglonego mózgu, senności itp. Wtedy zapominam w ogóle o istnieniu tych uśmiechniętych buteleczek na kilka miesięcy. I tak od dobrych pięciu lat. Nie wiem jakim cudem to pozostaje legalne (znaczy wiem, ale nie wiem dlaczego nikt się za to nie wziął), ale póki jest jak jest to polecam serdecznie kupować
  • 490 / 295 / 0
@bedzieinaczej

Najkorzystniej wychodzą GreenOut Banana Twist/Toffee Cookie, ja takiego 200 ml robię na 6 razy, więc strzelam ~33 ml na raz - ten ostatni, z popłuczynami, jest zawsze najlepszy ;).

Ale tak tak jak przedmówcy wspominali - warto eksperymentować z innymi olejkami, bo działanie rzeczywiście jest zależne od terpenów.
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 8 / 3 / 0
Raz na jakiś czas można kupić, u mnie powoduje „wyluzowanie” na kilka godzin, lekką senność. Nie wiem, czy to sugestia, czy faktycznie działa, to zależy pewnie od terpenów.
  • 17 / 3 / 0
Po wypiciu powiedzmy 50ml obojętnie jakiego greenoutu nie ma mowy, że nie będzie się zbombionym bardzo wyczuwalnie. Sprawdziłem to na około 10 osobach z rozmaitą tolerancją na palone zioło (od zerowej do 2-3g dziennie) i nikt nie narzekał, że słabo czuć czy nic nie czuć. Tylko... polewanie tego "jak dla siebie" osobom niedoświadczonym a z jakiegoś powodu odważnym, skończyło się w kilku przypadkach dość tragicznie bo atakiem paniki ocierającym się o wezwanie pogotowia. Wiadomo edibles lubi się wkręcać długo i trzymać długimi godzinami. Wiem to duże słowa, ale proszę się nie śmiać, takie sytuacje miały miejsce w moim otoczeniu a jest to towarzystwo... no w większości 30+ więc nie młode i niedoświadczone.
  • 1 / / 0
A myślałem ze te shoty to pic na wodę, w takim razie będę musiał spróbować któregoś, polecacie jakiś dla osoby bez tolerki ? Nie pale już kilka miesięcy. Najlepiej taki żeby korzystnie wychodził cenowo
  • 5251 / 937 / 0
Shoty konopne są mało opłacalne w porównaniu z ziołem
Chyba że trzymałbyś się dawek typu 5 ml to butla nawet na długo starczy.
Tak to się nadają żeby się zbombic od wielkiego dzwonu.
Tolerka szybko też rośnie.
Ja bym polecał coś od green out fresh bomb
Ja np jestem wrażliwy na konopne i te o działaniu sativa mi słabo podchodziła
Musisz określić swoje preferencje.
Czy wolisz coś pobudzającego Czy bardziej o działaniu rozluźniającym.
Tak to wróżenie z fusów.
Mi najbardziej podszedł Forest fruits który ma terpeny critical jack bo to jest indica o fajnym działaniu w stronę relaxu
Kwestia osobnicza co kto lubi .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1 / / 0
Planuję w kwietniu wyjazd ze znajomymi na weekend do kompleksu Riese, a w drugi dzień wejście na Śnieżkę z Karpacza. Kiedyś za młodu coś się tam paliło, ale to dawne czasy, więc tolerancja zerowa. Co byście polecili z shotów na taki wyjazd, żeby było trochę przyjemniej i ciekawiej przy zwiedzaniu bunkrów i wspólnej wędrówce?
  • 490 / 295 / 0
Najkorzystniej wychodzi GreenOut Banana/Toffee Cookie, za mniej niż stówę masz 200 ml, który bez tolerki wystarczy na wiele strzałów. 20-25 ml na początek, więcej może być za mocno, najlepiej przed wyjazdem zrób próbę na chacie.

Pamiętać też trzeba, że to się ładuje z godzinę, a peak zaczyna się gdzieś po dwóch.
Pokażę Wam to, czego nie ma.
ODPOWIEDZ
Posty: 169 • Strona 17 z 17
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.