20 listopada 2025clonazepam pisze:Przecież każdy tak ma, to są szarpnięcia mięśni przy zasypaniu to są hipnagogi.20 listopada 2025zepsutypiesel pisze: Przy SSRI i SNRI dokuczają mi mioklonie przysenne (zrywy przy zasypianiu). Czy miał ktoś taki problem? Jak sobie z tym poradzić.
30 listopada 2025halowpierdol pisze: @Xevter leczenie depresji nie polega na tym, żeby czuć się "błogo". Masz być po prostu stabilny, bez nieuzasadnionych wahań w jedną czy drugą stronę.
odstawiam SERTRE z 150 chce zejść do zera , gdzieś na wiosnę . Dokładam TIANE , amisulpryd jakieś 23 dni jem i…. niewiem myśle nad tym AMI(200)
.Aktualnie od jutra spróbuje 50 SERTRY . Ciężko było jak zjechałem z 150->100.Niecały miesiąc to odstawiam .
Na sen TRAZODON od 25-50.
W zapasie KWETA ..
Jestem w dość długim ciągu na b-k .
Zdaje sobie sprawę , ze szpital tez byłby dobrym miejscem do zejścia z tego wszystkiego .
Antydepy jem tyle , że łoohohoo . Ćpam tyle samo … ahhh ciężko
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.