Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 3093 • Strona 308 z 310
  • 591 / 144 / 0
@kamex - a The Ashton Manual (pdf) czytales?

Przeliczniki sa pochodna pewnej empirii, natomiast wyraznie zaznaczono ze nie sa dogmatem. A 2mg - dla osob w podeszlym wieku to nie jest zla dawka. Zarowno "benzobabciom" co "na spanie" musza 1 tabletke lyknac, jak i osobom stosujacym naprawde doraznie, ta dawka sie przydaje. Odstawiac w pewnym wieku juz sie poniekad "nie oplaca", pozostaje redukcja szkod. jakby nie patrzec. Zreszta znam osobiscie osoby, dla ktorych 5ka to troche za duzo,
Oczywiscie nie mowie o zastosowaniu rekreacyjnym tylko terapeutycznym. Duzy wplyw ma takze tolerancja krzyzowa z alkoholem (badz jej brak).
  • 2 / / 0
a czy da sie rozrobic normalne tabletki diazepamu (Bensedin) aby mozna bylo podac per rectum?
  • 2957 / 637 / 0
Bez sensu, biodostępność doustnie to 76%, per rectum 90%. Tabletka zawiera różne wypełniacze których lepiej tam nie pakować.
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 2 / / 0
bardziej chodzi mi o szybsze dzialanie, bo chyba p.r. szybciej dziala niz p.o.?
  • 591 / 144 / 0
Bez kitu, podjezykowo za wolno? To sobie w ampulkach ogarnij. Tylko nie laduj ich w calosci a jedynie zawartosc jak juz koniecznie p.r. no co, lepiej uprzedzic... %-D
  • 5907 / 1221 / 43
Dostałem to kiedy wychodziłem ze szpitala. Że niby doraźnie. Moje ulubione benzo.
16 grudnia mogę wykupić kolejną paczkę
Mame mi schowała jak sprzątała. W końcu mi to oddala, jednak zabrała kilka tabletek, zauważyłem to. W końcu znalazłem jej w torebce relanium całe pudełko. Cztery tabletki były tam luzem. Zabrałem te cztery.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 347 / 43 / 0
Ogarnąłem sobie 2 dni temu pakę relanium przez jeden z receptomatów (ze względu na regulamin nie wymienie go z nazwy ale dla chcącego nic trudnego). Całość nie trwała dłużej niż 30 minut i już przyszło mi powiadomienie z ikp xD Fakt, że mam papiery na to że jestem padaczkowcem i wysłałem je wraz z screenami z IKP z poprzednich recept, ale i tak ździwiłem się jak gładko poszło.
Swoją drogą dalej twierdzę, że diazepam to moje ulubione benzo. Nie uznaje benzosów za typowe narkotyki, nie dają mi "fazy", ale po rolkach jestem po prostu starym sobą, zanim miałem problemy z głową. Otwarty na ludzi, rozmowny, towarzyski, depresja odlatuje gdzieś daleko. Jedyny minus to to że trzeba tego trochę jeść i nie jest to tania zabawa + sam receptomat trochę kosztuje, dlatego myślę w jaki sposób ogarnąć klony, podobno działają podobnie a są dużo bardziej opłacalne.
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 5225 / 937 / 0
Klony nie działają podobnie to już wyższa szkoła jazdy, na mnie na początku działały trochę podobnie ale jednak dużo mocniej opisane przez Ciebie objawy zażycia wyostrzaly a miorelaksacyjnie czułem się taki gibki, kolana miękkie i to trwało trochę już nie wiem ile w dawkach 2-4mg aż do utraty magii przy takim zarzucaniu raz czy dwa w tygodniu że przestały całkiem działać a dawka 6mg sprawiała że po prostu szedłem spać.

Też lubię relanium mam je czasami w apteczce i również nie traktuje benzo ćpanie a ratunek w trudnych chwilach jak mam np teraz gdzie codziennie czuje jakiś stres.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 165 / 25 / 0
Pierdolisz jak potłuczony. Wiele osób uważa, że lorazepam działa na nich dużo dużo silniej niż ekwiwalent dawki klonazepamu. Jak nie masz doświadczenia aż takiego ani nie chce ci się zajrzeć kilka stron wstecz w wątku o lorazepamie to nie wypisuj głupot.

Lorazepam to najbardziej amnezyjna benzodiazepina, (nie)polecam wziąć 5mg bez tolerki jak ktoś jest odważny i zobaczy o czym mówię.
  • 5225 / 937 / 0
@Grzejnik80 Ty do mnie pijesz? Gdzie ja coś typie napisałem o lorazepamie? Napisałem o swoich doświadczeniach z klonem i rolkami. Jak wytrzeźwiejesz to sobie jebnij baranka o ścianę i przeczytaj jeszcze raz swój post.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
ODPOWIEDZ
Posty: 3093 • Strona 308 z 310
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.