Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 836 • Strona 84 z 84
  • 325 / 1 / 0
13 sierpnia 2025Gumijagoda pisze:
No niestety. Nie sprawdziło się to u mnie - chociaż... miesiąc przynamniej nie piłam.
'dobre i to'.

Te 5 dni w ciagu to była jakaś masakra - 13 godzin od ostatniego kieliszka i strasznie mną telepie.
Cos czuje, ze dzisiaj nie pośpię.
Wino, rum, chuj wie co jeszcze piłam, ale w pewnym momencie byłam tak najebana, ze ledwo doszłam do domu.
Brak benzo i ratuje się tylko elektrolitami.
Przejdzie dopiero za dwa dni cos tak czuje... a teraz mam piekło.


Zaufanie rodziny całkowicie strzaskane i nie do odbudowania.
Kaj ten ośrodek był?
  • 2882 / 303 / 0
20 sierpnia 2025ledzeppelin2 pisze:
Ale ile pijesz tego alkoholu ? Może jeszcze kodeine zarzucasz na to bo pamiętam że lubiłeś kodeinke i jeffy benzosy
no na przykład przez dzisiejszy cały dzień 300ml wódy i piję teraz piwo, mam jeszcze drugie i setę co pewnie pójdzie. No i to jest takie bym powiedział "na spokojnie" dziś. Benzo i opio już nie ćpam od dłuższego czasu, z tego udało mi się wyjść, ale z alko nie potrafię.
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 42 / 3 / 0
Przed moją osiemnastką miałem najdłuższy ciąg alkoholowy w życiu. Przez tydzień wypijałem średnio równowartość połówki. Pamiętam, że po tym wynaturzeniu przez dłuższy czas (jak na mnie wtedy) unikałem alkoholu i można powiedzieć, że od tamtego czasu jak piję to bardziej odpowiedzialnie, ale czy odpowiedzialnie to nie wiem. alko to podstępna szmata, cieszę się, że ostatnio ograniczyłem do zera i mi go nie brakuje, chociaż mam myśli nad temat tego ile już nie piłem, pytanie, czy to nie objaw alkoholizmu, chociaż ochoty żadnej na to nie mam i wręcz obrzydza mnie widok flaszek w sklepie i robi mi się smutno jak widzę ludzi kupujących małpki. Mam nadzieję (naiwną w chuj), że każdy człowiek znajdzie spokój w życiu bez tej trucizny.
-------
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
  • 4 / 2 / 0
ehh ja skutecznie zsuwam się najebany po drabinie piekielnych kręgów alkoholowych i nawet sam do końca nie wiem, na którym obecnie można mnie znaleźć. Prowadzę sobie taki dokumencik w excelu googlowskim (mam pirackiego windowsa), gdzie każdego dnia wpisuje ile wypiłem, to w styczniu mówiąc językiem poetów to jest chuj. Pewnie to mechanizm wyparcia i tak dalej, ale nawet nie jestem zbytnio przerażony obrazem własnego stoczenia. W sumie przeczytałem sobie swój przyszły wpis to: po pierwsze żeby nie było offtopu - cheleje już z miesiąc, no i żeby było ciekawie - zaraz idę po więcej wina. Trzymajcie się mordeczki, kiedyś jeszcze wyjdzie słońce nad Wrocławiem
  • 5341 / 965 / 0
To ile tego pijesz ? 10 procentowego z 1.5 litra to da się funkcjonować. Ja max wypiłem chyba z 3 litry
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 6 / / 0
Każde dawki etanolu, alkoholu są szkodliwe, ponieważ wypłukują nie tylko szkodliwe substancje (to jest jeszcze w trakcie badań, które nie raz są finansowane przez koncerny które mają z tego hajs) ale też witaminy, mikroelementy i substancje które służą organizmowi. Szczególnie pite codziennie, nawet w niewielkich dawkach, chodziłam na terapię z typem który codziennie przez 10 lat pił 2 piwa dziennie i dziś ma zdewastowaną trzustkę. Tylko... Albo aż.
Uwaga! Użytkownik RebelBunny jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 836 • Strona 84 z 84
Artykuły
Newsy
[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.