Wchodziłem do sklepu z kraftowymi piwami i potrafiłem 100zl wydać tylko na 10 piw. Był to dla mnie swoistego rodzaju "rytułał", że raz w miesiącu zaopatrywałem się w nowe piwa i smakowałem. To były świetne czasy. A sklep był wypełniony po brzegi różnymi cudami. Od ciemnych mocnych (po 10-12%), do jasnych leciutkich.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
29 kwietnia 2024roolth pisze: @NonNomen szczerze mówiąc to perła mocna to jedno z lepszych piw właśnie takich mocniejszych które miałem okazję pić.
p.s. jak widzę w marketach te kurwa radlery strong i mikstury energy drinków z piwem to mi na oczy wjeżdża idiokracja i dystopia, ale to pewnie starość i piwny elitytyzm przemawia
08 sierpnia 2025Rednose23 pisze: A próbowaliście ten nowy hard garage 8% Berry, fioletowy, na zimno wchodzi jsk radlerek, a kopie juz ładnie
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

