Skoro pijąc wodę gazowaną bekamy, to co robimy podając ja iv?
A co sądzicie o dodawaniu gliceryny do roztworu? Ktoś napisał że to w pewnym stopniu pomaga oszczędzać żyły dlatego teraz parę kropel daję do strzała.
Dodaje się gliceryny parę kropelek, żeby w baciki nie piekło. Nigdy nie praktykowałem, bo nie miałem okazji walić np przerabianych na spirytusie tabletek, ale tak podobno właśnie się robi.
A z dziwnych sytuacji na których było gotowane to H + crack na cydrze „Black Storm”, bo nie było nic innego pod ręką.
Dokładnie benzo miałem na myśli
Nie wiem czy do fenta dodaje się też gliceryny po przerobieniu plastrów, ale skoro je sączą dobę w spirytusie to zapewne też się dodaje, ale mogę się mylić.
No na pewno musiało być bolesne, teraz pora na metodę PR, napisz raport z tego! xD
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.