ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 12 z 13
  • 1022 / 245 / 0
@zburzony
To ja mam Cię uczyć jaki lek przeciwkaszlowy jest najlepszy? XD
  • 1570 / 411 / 13
miodem i čosnkiem

przecież nie jakąś chemią trująca %-D
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 601 / 213 / 0
Niczym. Odkąd przestałam przy każdej infekcji łykać nie wiadomo jakie leki (chociażby paracetamol) organizm o wiele lepiej i szybciej sam sobie radzi z infekcjami. I też choruję o wiele rzadziej.
Przy gorączce poniżej 39 stopni leki typu paracetamol/ibuprofen dla mnie nie istnieją. Na gardło tylko czasami biorę Octeangin.
  • 3 / 1 / 0
Przy mocnej infekcji u mnie działa tylko gripex w tabletkach albo saszety max , na gardło orofar albo tantum verde a syrop na kaszel grinttus
  • 24 / 4 / 0
Na codzień warto suplementować 1000mg witaminy C (jeśli ktoś bierze B12, to minimum 4 godziny odstępu) oraz 30mg cynku (kobiety mniej!) godzinę przed snem w dobrze przyswajalnej formie.

Poza tym, gdy już coś zaczyna „zbierać” i czuje że może być źle, biorę naprzemian co 6 godzin 400mg ibuprofenu / 1000mg paracetamolu przez 3 doby.

No i wygrzewanie się pod kołdrą z gorącą herbatą :)
  • 1 / / 0
Mi się dobrze sprawdza propolis ale w ekstrakt w kapsułkach i w dużych ilościach (np. 10 kapsułek na dobę).
  • 1022 / 245 / 0
Ja ogólnie też jestem za tym, żeby organizmowi nie dokładać za dużo jak to nie jest infekcja bakteryjna.
Na pierwszy dzień coś z alkoholem żeby się wygrzać. Ewentualnie gdy temperatura przekracza te 38 stopni co u mnie zdarza sie raz na pare lat to jakiś ibuprom.
  • 33 / 3 / 0
Najczęściej zwyczajnie nie leczę, tak jak poście wyżej pierwszy dzień się wygrzać, do tego zwiększam dawki wit. C oraz D oraz dokładam czosnek niedzwiedzi oraz olej z oregano.

1-2 dni i ponownie jestem zdrów jak przysłowiowa ryba :D
  • 12885 / 2513 / 0
Jak dopadnie wirus grypy, to pełne dojście do zdrowia może trwać nawet i miesiąc.
Ja złapałem jakoś na początku roku. 2 tygodnie umieranie, a kolejne 2 dochodzenie do siebie. Były nawet dziwne "halucynacje" typu mgła w mieszkaniu.
Pojawiły się problemy z sercem, co najbardziej mnie w tym przestraszyło.
Nie polecam i żałuję, że się nie szczepiłem.

A przeziębienia się mnie nie imają, bo regularnie biegam cały rok więc jestem zahartowany.
Za dzieciaka matka robiła mleko z czosnkiem i miodem, żeby dało się to wypić. Był też syrop z cebuli.
  • 785 / 121 / 0
Ja dzisiaj się leczyłem prewencyjnie, bo mnie dopadła ulewa i wiatr na rowerze i czułem dziwne objawy typu katar i gardło. Zapodałem zatem do piwka indyjskie ostro przyprawione snacki tak gdzieś z pół miseczki i mi dobrze przeczyściło układ oddechowy. Ceną jest pewnie jutrzejsza poranna kupa dająca ogniem po dupie ale to dobra wymiana.
pies zjadł mi chleb, pierdolnę sobie w łeb
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 12 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.