Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 87 • Strona 7 z 9
  • 577 / 141 / 0
13 kwietnia 2025Jamedris pisze:
Po strzale zaś timer, który ściśle odmierzał czas do kolejnego.
- ile godzin ma doba?
- 3x8.
  • 167 / 17 / 0
Trzeźwość mnie wkurwia
  • 1730 / 277 / 0
Wieczna nuda i apatia kiedy jestem trzeźwy.
  • 1488 / 384 / 13
odbicie w lustrze wraz z rozwojem sytuacji
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 10 / 2 / 0
Tolerancja %-D
  • 1 / 1 / 0
Świadomość, że robisz źle, że każdy na ciebie liczy, ale jak tylko jest spływ, to zapomniasz dla euforii
I tak w koło Macieju
  • 42 / 3 / 0
Tolerancja, nieustanne dążenie do bycia odurzonym czymkolwiek, "mimowolne" załatwianie substancji, brak większej kontroli nad spożyciem, ukrywanie tego przed otoczeniem, nie umiem siedzieć sam w chacie na trzeźwo, chyba, że mam "bat" nad sobą.
-------
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
  • 2976 / 256 / 0
24 września 2025pandudzik pisze:
nieustanne dążenie do bycia odurzonym czymkolwiek
O, to jest chyba jeszcze gorsze niż pierdolący od rzeczy przećpany ketoniarz. Ta cecha też mnie wkurwia, temat spoko bo bardzo uświadamia swoje cechy, których nie widzimy na trzeźwo/fazie.
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 19 / 6 / 0
Świadomość swojej sytuacji. Zgrzanie czym komkielwiek jest lepsze niż patrzenie na to na trzeźwo
  • 490 / 295 / 0
Może nie tyle wkurwia, co nieco przygnębia fakt, że nie ma już odwrotu. Mogę sobie robić dłuższe przerwy, ale to zawsze jest po to, by zbić tolerancję/wrócić do żywych. Wiem jednak, że powrót jest nieunikniony - za bardzo lubię odmienne stany świadomości.

Wyjątkiem jest alkohol, od tej substancji odbiłem się na dobre.
Pokażę Wam to, czego nie ma.
ODPOWIEDZ
Posty: 87 • Strona 7 z 9
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.