To tak jak ludzie pragnacy spróbować grzybów, kwasa czy ayahuasci bo to odmieni ich życie zapominając, że wszystko co nam trzeba jest już w nas samych od samego początku i dokładanie sobie substancji w niczym nie pomoże. Jak ten koleś na górze pisał, że mu coś tam rzekomo pomogło choć sam stwierdza, że już znów jest do bani i musi coś wziąć by zrobić lepiej na ile to będzie lepsze nigdy się tu nie dowiemy bo pisać można sobie wszystko a nawet nie pisząc nikt tego empirycznie nie sprawdzi.
Poza tym to opisy działania substancji są bardzo wartościowe fajnie być zaznajomiony kiedy się nigdy nie próbowało.
It's not going to be fun.
Zmieniło to moje życie o 360 stopni.
Na poważnie - w mojej główce zaszły wtedy takie procesy, że do dziś daję mi to do myślenia i do dziś wspominam. No i dodam, że przez 3 lata nie brałem od tamtego czasu tej substancji aż do niedawna gdzie wziąłem rekreacyjnie i na bank poniżej 20mg i ... przeżyłem troche rozczarowanie bo wyszły mi wszystkie wady 2cb - czyli wchodzenie z którym nie potrafie sobie poradzić oraz to, że mnie bierze na sen XD - reasumując chyba znów sobie zrobie przerwe na kilka lat :)
Ale dzialanie bedzie przypominac podanie donosowe sniff a nawet lepiej .
Dawka potrzebna do wywolania efektow bedzie mniejsza i szybkie wejscie .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Najwyzej nie bedzie klepac. To noe przeterminowany serek ktory zaszkodzo bo za dlugo lezal .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
