Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7727 • Strona 758 z 773
  • 496 / 149 / 0
No tylko zastanawiam się od której strony najlepiej do tego podejść by najlepiej dostrzec różnice pomiędzy lemon tekiem a nie itp. choć w sumie tak czy inaczej zawsze każdy trip jest inny. A to że będę się zastanawiał na ile to się różniło przez set and setting, na ile przez odmianę a na ile lemon teka to trudno, chyba nie ma opcji by po jednym lemon teku stwierdzić co wolę, trzeba kilka razy tak i tak porobić i obserwować.
  • 1455 / 596 / 0
@omertse LT skraca ladowanie ale i skraca tripa moim zdaniem jest to zbedne bo grzyby nie dzialaja jakos bardo dlugo 4-6h max . Na ego death wystarczy Ci 5g suszonych tylko jak zapewne wiesz nie decydujesz kiedy sie to wydarzy , wydarzy sie jak bedziesz gotowy a nie jak zjesz okreslona dawke ... To samo w przypadku DMT czy i na jakiej zasadzie sie przebijesz to loteria . Wspominam ta substancje bo na wysokich dawkach grzyby przypominaja mi ayahuasce wlasnie .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 496 / 149 / 0
Brzmi logicznie, że przypominają DMT w końcu obie substancje to trypaminy. Z resztą już nawet jak porównam mój pierwszy trip na niecałych 2g grzybów to widzę pewne podobieństwa. Visuale są takie mocno nasycone i wyraźnie przestrzenne gdy np kwas czy 2cb mają je względem grzybów i DMT spłaszczone trochę, choć wciąż bardziej przestrzenne niż udawana izometryczna przestrzenność w visualach po ziole. No a z tym przebiciem to raczej jest to wynikowa dawki i bycia gotowym. Będę celować w dawkę temu sprzyjającą ale no gdzie ta podróż mnie zaprowadzi to nie będę narzucać. No a jesli lt skraca tripa to w sumie myślę że prędzej do tego drugiego na 5g lepiej go zrobić, a przy mniejszej dawce ze znajomymi faktycznie szkoda będzie skracać tripa.
  • 1759 / 585 / 0
Jak pierwszy raz spróbowałem grzybów, a to było może z dwa miesiące po pierwszym spróbowaniu DMT, to właśnie określiłem te wizuale jakby tymi "z niskiej dawki DMT rozłożone w czasie i się można lepiej przyjrzeć". Parę lat później próbując kwasa i innych rzeczy też dostrzegłem, że się różnią od tych grzybowych. Co ciekawe, zanim wszedłem do chaty na tych grzybach i zanim uspokoiła się euforia, to na zewnątrz były całkiem inne. Noc, środek miasta, idę z ziomkiem, a ulica unosi się z przodu czy po boku pod kątem nawet 90 stopni i opada. Nie takie typowe falowanie obrazu, tylko właśnie żadnego falowania, a jakby realna halucynacja, jak gdyby naprawdę się tak wyginała, no i nie było to ograniczone jakoś skrawkiem pola widzenia, robiła to sama ulica, bloki były normalne. Nie było też żadnych fraktalnych wzorków, te dopiero spostrzegłem i zacząłem podziwiać w mieszkaniu. Wiele razy później próbowałem psylocybiny także w większych dawkach i nigdy już nie miałem takiego efektu, zawsze to były typowe wizuale, które pewnie u każdego są podobne. Miał ktoś tak kiedyś?
Uwaga! Użytkownik WladyslawWygiello jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / 1 / 0
Witam szanownych panów, czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak wygląda dawkowanie APE? Coś kiedyś mi się obiło o uszy, że to grzyby 2x mocniejsze od standardowych cubensisow, ale pewności nie mam. A wolę się upewnić żeby nie było tak, że rozpocznę tripa z myślą, że biorę 3g a tutaj nagle ogłuch w postaci 6g
  • 374 / 154 / 0
Jadłam niedawno APE w ilości 1g. Zjedzone zostało wieczorem, rano paliłam marihuane (nie wiem czy to ma znaczenie). APE kupione w Tajlandii w sklepie z ziołem. Ten 1g zmiótł mnie bardziej niż 3g cubensisów: falowanie balkonu, uczucie jakby przestrzeń w której byłam pływała i kołysała się. Wyszłam na plażę i skały się topiły jak wosk. Amazing.
  • 8 / 1 / 0
Okej, czyli polecasz raczej ostrożnie obchodzić się z tym rodzajem grzyba. Celowałem właśnie w dawkę 3g zwykłych cubensisów, więc w tym wypadku najrozsądniej byłoby przyjąć 1g?

Dodam, że grzyb pochodzi raczej od sprawdzonego growera więc szansa na to, że będzie prawidłowo przygotowany jest większa niż mniejsza.

P.S dziękuje za odpowiedź :)
  • 34 / / 0
Ktoś z was próbował odmiany Jack Rabbit? To prawda, że jest ona 2x silniejsza niż zwykłe cubensisy? Jak ktoś próbował to jak wrażenia?
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2025 przez namelesss, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 374 / 154 / 0
@GladiatorRon Polecałabym próbować nie więcej niż 1g na pierwszy raz z tymi grzybami. W moim przypadku zadziałały mocniej niż jakikolwiek doświadczenia z cubensisami
oraz łysiczkami. Ale nie wiem jak bardzo na siłę doświadczenia miała wpływ palona parę godzin wcześniej marihuana i pusty żołądek.
  • 151 / 42 / 0
Aż się zalogowałam po dłuższej nieobecności, hello again :ręka:

A to czym chciałam się podzielić to moje ostatnie doświadczenia. Jako, że mój organizm daje mi już znaki że przestaje się lubić z dexem, szukam nowego 'głębszego' psychodelika. Pierwszy wybór padł na LSD, miałam z nim pierwsze spotkanie jakieś 2 lata temu... Ale z zerowym efektami. Zrobiłam teraz podejście numer dwa... I to samo. Źródło raczej legitne patrząc po opiniach innych, a ja potrafiłam zjeść 4 kartony i tylko mi się ryj wykrzywial w uśmiechu, ale no nie tego szukam (wydaje mi się że gdzieś kiedyś trafiłam na info, że LSD jest rozkładane (?) przez to samo (odpowiedzialny chromosom? Wybaczcie ale pisze z pamięci, mogę coś pokręcić) co kodeina a koda na mnie nie działa więc może tu jest problem).

W końcu wybór padł na grzyby, do których zabierałam się jak pies do jeża. Ale to w końcu naturalny specyfik, co jest dla mnie na plus. Zakupiłam je w postaci kapsułek, zmielone. Popełniłam jednak błąd niecierpliwości bo zarzuciłam 4g dzień po mixie 300 dexa i owych 4 kartonów LSD (tak, głupia ja, ale raz że wkurzyl mnie brak efektów tego mixa a dwa stwierdziłam że jak wrzucę 4g na pierwszy raz to coś powinnam poczuć...). Otóż nie. Nic. Zero. Null.

Teraz robię tygodniowa przerwę, planuje zakupić grzybki z innego źródła, tym razem w 'normalnej' postaci. Powiedzcie mi czy przy tygodniowej przerwie już cokolwiek powinnam poczuć czy to że mną jest coś nie tak że tylko dex na mnie działa %-D Pozdro!
I don't like the drugs, but the drugs like me
ODPOWIEDZ
Posty: 7727 • Strona 758 z 773
Newsy
[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes

Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.