...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 126 • Strona 12 z 13
  • 414 / 66 / 3
@Amunicja zgadzam się z Tobą. Od września trochę czasu minęło i też zacząłem inaczej myśleć. Lepiej szukać przyczyn swojego problemu, niż go "zwalczać". Dopóki nie zrozumiemy nas samych, nie osiągniemy celu jakim jest np rzucenie dragów
  • 248 / 86 / 0
Ja za każdym razem wpierdalałam leki, kładłam się spać albo to zajadałam. Teraz jestem na terapii i cały czas mam jakieś zajęcie, to gram w ping ponga, biegam itd. dzięki czemu jakoś uciekam myślami i jest 100 razy lepiej.
Uwaga! Użytkownik nieoszukujsiee nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 596 / 0
Mam do czynienia z takim przypadkiem : mloda dziewczyna czysta od pol (?) roku jakos od ketonow i amfy . Teraz z tego co wiem to tylko :papieros: , :kawa: i :wino: jak normik , okazjonalnie w sytuacji stresowych :tabletki: diazepam 10 (?)mg .
Radzi sobie mysle bardzo dobrze ze wszystkim , ogarnia wymagajaca prace , mieszkanie , zwierzaczki i relacje zwiazkowa . Zastanawia mnie tylko czemu jak jestesmy razem w rozmowie predzej czy pozniej zawsze wyskoczy temat dragow , wspomina rozne historie .
Mysle ze jest to przypadek tzw. "cpania na sucho" albo duposcisku bo wyczuwam silny emocjonalny ladunek w tym wszystkim .

Niestety nie chce :grzybki: ktore jestem pewien niewatpliwie pomoglyby bo to inteligentna osoba zdolna do autorefleksji .
MDMA nie moglem przy niej trzymac bo za duze ryzyko nawrotu wiec narrator wasz zostal jedynie ze skromnym duo :liść: i :grzybki: ktore sa jego ulubionymi . Wybralem zatem piwo i efajka jako kompromis na to co mozemy razem uzywac .

Czytalem duzo tutaj o zwiazkach miedzy ex-uzaleznionymi i zazwyczaj one konczyly sie katastrofa bo oboje poplyneli po calosci . Natomiast sytuacja jest inna pod tym wzgledem ze ja nie jestem ani nie bylem wjebany w nic .
Mam jednorazowe doswiadczenie z amf i nie spodobala mi sie ta faza tak samo jak koks innymi slowy nie jestem stimiarzem a hipisem wiec potrzebuje ekspertyzy doswiadczonych w tym obszarze ludzi .
Piszcie co sadzicie i jak nalezaloby postapic zeby bylo dobrze . Wolam veteranow @DzoBajden @deadmau5 @Zgienty @Vetulani44 @Stteetart @Retrowirus
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 1762 / 591 / 0
NAC jest świetna. Wrzucam w tak wielu tematach tą cząsteczkę, a dalej świadomość zerowa. Co z tym hajpem?
  • 414 / 66 / 3
@TymekDymek mnie zaciekawiłeś tą NAC. Brzmi świetnie, tylko weź mi powiedz jak wygląda sytuacja, jeśli w diecie mam źródła l-cysteiny? Przy okazji mam wrażliwy żołądek i praktycznie zawsze jak zaczynam cokolwiek brać, by sobie pomóc to nasila mi się refluks. Wiesz co mogłoby na to pomóc?
  • 287 / 68 / 0
Ja wiem. Na refluks musisz zakwasić mocno żołądek najlepiej macierzą czyli kwas solny sśij sól Kłodawska kilka ziarenek dziennie.
Bee brzmi świetnie na papierze to aminokwas żeby zadziałał dobrze trzeba pchnąć inne procesy w organizmie i jeszcze trzeba się na tym znać. 🙂
and its going to suck.
It's not going to be fun.
  • 1762 / 591 / 0
11 stycznia 2025narcovoyage13 pisze:
@TymekDymek mnie zaciekawiłeś tą NAC. Brzmi świetnie, tylko weź mi powiedz jak wygląda sytuacja, jeśli w diecie mam źródła l-cysteiny? Przy okazji mam wrażliwy żołądek i praktycznie zawsze jak zaczynam cokolwiek brać, by sobie pomóc to nasila mi się refluks. Wiesz co mogłoby na to pomóc?
Efekt masz już przy 600-1200 mg a wyższe dawki są też spokojnie uważane za bezpieczne w większości przypadków. Poczytaj sobie czym jest glutation i za co odpowiada, to praktycznie najważniejszy detoksykant w organizmie i brak wiedzy o tym tutaj na forum to dla mnie skandal. NAC zwiększa ilość wewnątrzkomórkowego glutationu. Też mam w diecie mnóstwo źródeł cysteiny, a NAC biorę 600-1200 dziennie od ponad pół roku, wcześniej też brałem ale rzadziej. Ssanie mija. Dużo mechanizmów za to odpowiada, m.in. regulacja dopaminy, glicyny i glutaminianu, czy działanie antyoksydacyjne. Mechanizmów jest sporo więcej, wiele pewnie jeszcze nie poznanych. Wiadomo, że sama NAC nie sprawi cudów, ale jak już coś robisz w walce z głodem, masz zajęcie i tak dalej to jest kurewsko dobra. Nie pomogę Ci z refluksem, jak Ci np. inhibitor pompy protonowej nie pomaga. W tej kwestii się zdaj na lekarzy, mniej się mylą w takich sprawach niż w kwestiach układu nerwowego. Ja na Twoim miejscu bym się nie wahał, na spokojnie bym zobaczył reakcje organizmu na NAC i stopniowo wdrażał. Zaznaczyć jednak muszę, że dostępne w Polsce NAC są często do dupy, wiem to, bo używam tego także do zwalczania chorób ILI oraz kaca (kiedyś), no i te polskie suplementy były zazwyczaj do dupy. Osobiście używam takiej zielonej od Holland & Barrett z Niderlandów z kurkuminą i niestety nie można jej zamówić nawet przez Internet (czasem pojawia się pomarańczowa ale to jakieś gówno podrabiane). Najlepiej byłoby poprosić kogoś z NL o wysyłkę poczta, czasem jest promocja 2 w cenie 1 u nich w sklepie. Inaczej to zostaje coś z apteki typu ACC Optima, a to ze względu na substancje pomocnicze chyba się średnio nadaje do częstej suplementacji. Znajoma używa suplementu od gofoods czy coś takiego i sobie chwali, ale mi nie było dane sprawdzić.
  • 2902 / 625 / 0
Owszem ACC Optima się nadaje, tańsze zamienniki wg mojego doświadczenia słabiej działają.
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 1001 / 240 / 0
@TymekDymek
O proszę, a nie wiedziałem o takim działaniu acetylocysteiny. Poczytam sobie.

Oczywiście nakarmiłem Cię. :)
  • 4 / 1 / 0
Cześć! Tak ogólnie bardzo mi pomogło znalezienie nowego sensu, żeby zająć głowę czymś innym niż branie. Czymś, co całkowicie zmieniło moje życie była adopcja psa. Myślę sobie bardzo często, że przecież nie mogę być porobiony, bo muszę zajmować się "psieckiem";) Albo co jeśli wyczuje u mnie nietrzeźwość i przestanie mnie lubić? Też kwestia ścisłej rutyny i konieczności odbywania z nim spacerów to dla mnie totalny gamechanger jeśli chodzi o zachowywanie abstynencji.
Czasami niestety myśli związane z głodem nie dają mi normalnie funkcjonować i wtedy pomaga wygadanie się o tym. I w sumie dlatego założyłem to konto (zapomniałem passów do starego) - od wczoraj mam silne nawroty głodu i pomyślałem, że chcę się tym podzielić na forum, aby sobie ulżyć.
ODPOWIEDZ
Posty: 126 • Strona 12 z 13
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.