Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 489 • Strona 47 z 49
  • 1713 / 273 / 0
@ladyinnaightmares myślę że warto spróbować takiego miksu. Ja od dziś do wenlafaksyny dołożyłem 2x35 mg klomipraminy i od razu jest różnica, mniejsza apatia, pobudzenie, trochę też nerwowość i chaos w głowie ale to sam początek, póki co obiecujący.
  • 465 / 181 / 0
@zburzony już wypróbowałam i klomipramina nie dla mnie. Powoduje u mnie tylko wkurw i nic poza tym.
  • 1713 / 273 / 0
U mnie klomipramina dobrze się przyjmuje, to dopiero kilka dni ale jestem ożywiony, nie czuję ciągłej apatii, nastrój trochę w górę. Ale za to libido wyraźnie w dół.
  • 116 / 3 / 0
Myślę żeby wrócić do klomi po 5 latach b coraz czarniejsze myśli i trudno ruszyć.

Może ktoś ma pomysł na inny lek podobnym profilu działania?
Nie pamiętam na jakie przekaźniki działa w małych dawkach.
Doskwierają lęki, myśli s i cholerna apatia.

Piję jak smok, trzeba będzie ograniczyć
Próbowałam bupropion ale pierwsze kilka dni spoko a potem dupa, chyba placebo.
  • 1713 / 273 / 0
@Ronja podobnie do klomipraminy silnie na noradrenalinę i serotoninę działa duloksetyna. Pierwszy raz jak ją brałem było zajebiście, silne pobudzenie, dobry nastrój, pewność siebie, brak lęku - a z tym mam na ogół największy problem (plus fobia społeczna).
Teraz biorę m.in. 75 mg klomipraminy i jest ok, początkowo zwiększyła mi lęki ale to minęło.
Jeszcze jeden lek podobny do klomipraminy to amitryptylina, też stary antydepresant trójcykliczny, też silnie daje po noradrenalinie.
  • 16 / / 0
@ymka ja w końcu po wielu próbach "poszedłem" na stary lek - Anafranil dokładnie to SR 2x dz. 75 mg, dodatkowo miałem przez pewien czas lamotrygine, ale w końcu ją sam odstawiłem. I stale na noc biorę już od dawna kombinację chlorpothixen/ Ketrel 50/50 mg.
  • 135 / 9 / 0
@tymi
I jak ta klomipramina? Słyszałem dużo dobrego o tym leku. Tzn. wiadome jest, że ma dużo skutków ubocznych. Tego nie kwestionuję, ale jednocześnie słyszałem, że SSRI nie mają do niego podjazdu. Że to stary dobry lek, a monopol na SSRI sprawił, że został wypchany.
  • 16 / / 0
@ymka nijakich działań niepożądanych Anafranilu nie uświadczyłem. Jednocześnie żaden SSRI czy SNRI mi nie pomógł, a przerobiłem ich chyba z 7.
  • 135 / 9 / 0
@tymi
Ja też przerobiłem kilka SNRI/SSRI i żaden jak dotąd nie pomógł. Zaczynam przygodę z sertraliną, jeśli ona nie pomoże to właśnie będę próbował klomipraminę. Czyli mówisz, że ona Cię wyciągnęła z ciężkiej depresji?
  • 465 / 181 / 0
@ymka @tymi DORADZAM GRZECZNIE ZAKOŃCZENIE TEJ DYSKUSJI NIE NA TEMAT. KOLEJNE POSTY NIE NT. baclofenu ZOSTANĄ USUNIĘTE.
ODPOWIEDZ
Posty: 489 • Strona 47 z 49
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.