Może ktoś ma pomysł na inny lek podobnym profilu działania?
Nie pamiętam na jakie przekaźniki działa w małych dawkach.
Doskwierają lęki, myśli s i cholerna apatia.
Piję jak smok, trzeba będzie ograniczyć
Próbowałam bupropion ale pierwsze kilka dni spoko a potem dupa, chyba placebo.
Teraz biorę m.in. 75 mg klomipraminy i jest ok, początkowo zwiększyła mi lęki ale to minęło.
Jeszcze jeden lek podobny do klomipraminy to amitryptylina, też stary antydepresant trójcykliczny, też silnie daje po noradrenalinie.
I jak ta klomipramina? Słyszałem dużo dobrego o tym leku. Tzn. wiadome jest, że ma dużo skutków ubocznych. Tego nie kwestionuję, ale jednocześnie słyszałem, że SSRI nie mają do niego podjazdu. Że to stary dobry lek, a monopol na SSRI sprawił, że został wypchany.
Ja też przerobiłem kilka SNRI/SSRI i żaden jak dotąd nie pomógł. Zaczynam przygodę z sertraliną, jeśli ona nie pomoże to właśnie będę próbował klomipraminę. Czyli mówisz, że ona Cię wyciągnęła z ciężkiej depresji?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.