Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Chociaż ogólnie lekarze POZ wydają mi się bardziej ogarnięci, niż kiedyś bo pamiętam że sępiłem retardy od internistów w wieku 19 lat nie mając na to żadnych kwitów, ale to było prawie 20 lat temu.
Może kiedyś jeszcze pójdę wysępić, ale prędzej na stacjonarnej wizycie coś naściemniam interniście. Ortopeda raczej nie wypisze. Jakies papiery mam że go brałem kiedyś po operacji. Mam też popsute kolana, i autentycznie bolą (choć to raczej wskazanie do nlpz, a niekoniecznie opio).
01 sierpnia 2024FotherMucker pisze:Nie do końca się z tym zgodzę. Parę lat temu na początku przygody trykalem większe dawki rzędu 100-200 czasem i 300. Wylądowałem w szpitalu z nieżytem żołądka tak mi porobiło. Mimo, że na gastroskopii wyszły tylko nadżerki. Żołądek to mnie tak napierdalal 20 godzin że bym wolał żeby mi w łeb strzelili, po czym przeszło na parę godzin. Zjadłem płatki owsiane kilka łyżek i znowu 20 godzin katuszy i rzygania do wiadra. Tak cztery dni pod rząd, to te wymioty tak mi podrażniły przełyk, że czułem się jakbym kwasu od Aku wypił z ciężarówki. Po czterech dniach sam zgłosiłem się na Sor bo nie miałem siły stać na nogach, dali trampka w żyłę i nie nawet nie uśmierzyło bólu. Potem znowu po 20h mi nagle puścił ból jak ręką odjął. W chacie ogólnie byłem tak zdesperowany tym bólem że robiłem sobie nawet czopki z tramala i nic, taki był ból, że jakbym miał giwere to odpalam beZ zastanowienia. alkoholu czy żadnych innych używek nie używałem.31 lipca 2024Kofeinista2 pisze: @m1chv Jeśli chodzi o bebechy to trampek jest dosyć łagodny w porownaniu do kody, zwłaszcza nieszczęsnego thiocodinu, no chyba że masz już jako taką tolerke i musisz ładować spore dawki, wtedy juz da sie odczuć że tramadol potrafi poryć układ pokarmowy. Chociaż i tak zgadzam sie z @Merx że problemy z bebechami to błachostka przy tym co tramadol potrafi zrobić z psychą.
Scalono - /Merx
Dawniej jak dłużej nie brałem Tramalu (niekoniecznie innych opio) to zdarzyło mi się zjeść grama i dostawać bardzo dużego napięcia nerwowego i dużego porycia, dosłownie czułem się jak na jakimś zjeździe po władzie, nic przyjemnego. W większości przypadków jak brałem aspekt SNRI Tramalu był moim zdaniem na plus. Pamiętam jak kilkanaście lat temu dostawaliśmy po nim takiego powera, że potrafiliśmy przejść 15-20 km z buta po prostu rozmawiając i paląc szlugi :)
to jest moja życiowa zasada numer jeden, bo dobrze wiem co by się po tym stało i doskonale znam przebieg wydarzeń który by nastąpił.
z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Oczywiście można powiedzieć, że to o niczym nie świadczy bo jestem tylko pojedyńczą jednostką, ale wg mnie normalne dawki medyczne (do 400mg) i normalne dawki rekreacyjne (do 1g) nie są jakieś strasznie szkodliwe, w szczególności w zestawieniu z thicodinem, co widać też po tym forum. W necie można znaleźć informacje mówiące wprost, że tramadol nie powoduje krwawień żołądka i wrzodów (np. https://www.medicinenet.com/tramadol/article.htm).
Z całym szacunkiem do @m1chv, obawiam się że jego brzucha jest wywołany początkami choroby wrzodowej, a nie tramadolem.
Jeśli ktoś ma jakieś artykuły nt. wpłwu długotrwałego brania Tramalu na układ trawienny to chętnie poczytam
Prosiłbym o powiadomienie za każdym razem, że dawka powyżej 400mg może się skończyć bardzo źle. (grand-MAL) bo nic absolutnie nie jest przed tym Cię w stanie uchronić, oprócz zdrowego rozsądku i mniejszych dawek, a najlepiej to przenieść się na inne opio, bo tramadol jest wkurwe niebezpieczny za przeproszeniem, już oxy uważam za dużo bezpieczniejsze. (jeśli odejmiemy fakt mocy i uzależnienia, ale uzależnić może wszystko, a według mnie tramp od oxy bardziej uzależnia przez wpływ na sert.)
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
