Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Biorę tramal od około 8 miesięcy w dawkach 300-400 mg, czasami większych, od jakiegoś czasu próbuje odstawić z mierny skutkiem i oczywiście przy redukcji dawek typowe skutki uboczne, zimne dreszcze, katar, depresja itp.. Pewnego razu postanowiłem wspomóc się sunifiramem który zalegał mi w szafce. Ku mojemu zdziwieniu wszelkie objawy odstawienia przy jednoczesnym stosowaniu suni zniknęły, a nawet czuje się trochę lepiej niż normalnie. Zadnej depry, dreszczy itp. I nawet chęć na dorzutke trochę się zmniejszyła. Będąc pod wpływem działania suni, postanowiłem do końca zjeść co miałem czyli 300 mg i o dziwo nie odczułem żadnych efektów.
Czy ktoś z was może też testował takie połączenie przy odstawce trampka ? Jestem ciekaw czy to tak zadziała u innych czy tylko na mnie.
Takie pytanie.
Czemu to tak dziwnie działa biorąc 50mg pierwsze trzy godzinki jest pięknie euforia, banan na twarzy, koncentracja. A potem nagle wchodzi takie mega wkurwienie, nie można na niczym się skupić, wszystko wkurwia i irytuję, a z uśmiechu robi kamienna twarz o wyrazie głębokiej depresjii, jednym słowem efekt porycia bani.
Scalono ~ Atro
A mozna jebnac to IV, w sensie ten syropek? Czy to tez bedzie przez cyp2d6 szlo?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia
W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
