05 grudnia 2023WujekMorda pisze: @ badzingla , @ sclero2014 SIemanko! Pozdrawiam Państwa. Dawno jednego z drugą nie widziałem : ) Jak tam życie leci??
Odnośnie tematu , co wy tu piszecie że AntySraczkowy loperamid pomoże w jakimkolwiek stopniu na skręta?? Przecież to nie możliwe bo ta substancja nie pokonuje bariery krew- mózg. Ja pamiętam jak to brałem faktycznie jelita zaczynały ogarniac i fekaliowe problemy skręta przechodziły ale nic więcej. Ale może o czymś nie wiem ??
Najlepsza na skręta po opio że tak powiem średniej klasy czyli DHC, oxy , maja jest buprenorfina czyli tak zwany metadon dla ubogich. Zajebista sprawa - leczy wszystkie objawy skręta ale nie daje fazy , nic poza lekkim uspokojeniem. Potem się tnie dawki po troszku i z reguły starczy tydzień do max dwóch i człowiek suchą stopą wychodzi ze skręta. ALE LOPERAMID ?!?! :D
No siemanko dawno też Cię nigdzie nie widziałem jak u Ciebie ? Odnośnie loperamidu niby on może pomóc na skręcie jeśli chodzi o tematy WC
22 lutego 2024halowpierdol pisze: Loperamid zażyty w dużej dawce wraz z inhibitorami glikoproteiny P jak najbardziej działa ośrodkowo, dając efekty typowe dla opioidów.
Miałem 2 podejścia. W roli inhibitorów P-gp sertralina 200mg którą biorę na stałe oraz 40mg pantoprazolu.
Na pierwszy raz poszło 36mg loperamidu. Efekt - wyraźna poprawa nastroju, niezłe działanie przeciwlękowe i przeciwbólowe, rozluźnienie mięśni, brak apetytu, nieznaczne spowolnienie oddechu i lekko zmniejszone źrenice. Typowym zgrzaniem bym tego nie nazwał, ale ewidentnie czułem, że jestem pod wpływem opio. Substancja po przyjęciu rozkręcała się dobre 5-6 godzin i wyczuwalna była nieco ponad 24 godziny.
Drugim razem zarzuciłem 64mg i tutaj już jest lepiej - pojawiła się euforia na poziomie 240mg kodeiny i ciepełko, no i oczywiście inne typowe dla opio efekty. Piszę tego posta 6 godzin po intoksykacji i póki co jestem pozytywnie zaskoczony z eksperymentu, bo nie spodziewałem się, że lekiem na sraczkę można się tak miło porobić. Wiadomo - oxy to nie jest, ale na pewno lepsze od pospolitej kody i tramca, głównie ze względu na długi czas działania. Jednak mimo to loperamid lepiej traktować jako jednorazowy eksperyment, ze względu na działanie kardiotoksyczne, które ujawnia się w wysokich dawkach, szczególnie branych w długich ciągach.
Na koniec podkreślę, że za pozytywny wynik eksperymentu najpewniej odpowiada u mnie sertralina którą biorę w max dawce, ponieważ jest silnym inhibitorem P-gp (silniejszym nawet niż wymieniana już w tym temacie chinidyna). Więc jeśli ktoś ma ochotę się pobawić z loperamidem to jakiś dobry inhibitor P-gp must have.
BTW: ww. eksperyment przeprowadzałem na zerowej tolerce na opio.
scalono - WRB
Proszę połoczyć admin, bo zapomniałem.Czy nie da się przerobić loperamidu w prostej reakcji w warunkach domowych dodając jakiś związek do szkieletu lub redukując coś prostą reakcją.
Generalnie nie jestem zwolennikiem stosowania rekreacyjnie czegoś co się w ogóle do tego nie nadaje.
Samo działanie ciężko mi porównać do czegokolwiek innego, bo nic podobnego nie brałem. Jednak w budowie chemicznej bardzo przypomina metadon więc strzelam, że może być to coś w tym stylu - w Stanach loperamid nazywany jest "metadonem OTC" więc coś w tym pewnie jest. Tak czy siak działa długo i przyjemnie, a problemy ze sraniem jak po typowych opio np oksy - czyli jest ciężko.
Najtańszy lek z loperamidem można dostać od 9 zł za opakowanie 20 kapsułek (preparat Loperamide Aurovitas) więc w porównaniu do rosnących cen kodeiny wcale tak drogo nie wychodzi. Największy minus to kardiotoksyczność, jednak występuje ona przy zażywaniu dawek ponad 200mg na dobę w ciągach. Tak czy siak zalecam ostrożność, zwłaszcza jeśli ktoś ma problemy z sercem lub bierze leki wydłużające odcinek QT - wtedy najlepiej odpuścić sobie eksperymenty z tą substancją.
Kolejny plus to brak świadomości psychoaktywnego działania loperamidu w Polsce, więc nie ma żadnego problemu żeby kupić nawet 6 opakowań w jednej aptece gdzie jest najtaniej.
https://psychonautwiki.org/wiki/Talk:Loperamide
Jak widać, Polak znowu udowadnia, że potrafi - dajcie mu lek na sraczkę, a on się tym ugrzeje jak piec martenowski
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
