Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 829 • Strona 80 z 83
  • 2302 / 399 / 0
Oglądanie seriali to bierna rozrywka , gry aktywna dlatego bardziej Ci się podoba. Ale takie granie w gry nie ma nic wspólnego z tematem wątku.

scalono_xxx

Ja raczej widzę to tak, żeby narkotyki nie przeszkadzamy w sukcesie / ich zażywanie nie utrudniało go, a nie były narzędziem do niego.
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1522 / 73 / 0
No gdzie kurwa na bombie w pracy.

Do roboty jedyne używki to kofeina i nikotyna, chociaż tą drugą odradzam, głupi nałóg.


Przypierdolić to sobie można coś raz na jakiś czas, lepiej klepie, tolerka mniejsza, później dzień wolny na regenerację i można dalej działać jak człowiek cywilizowany, a nie jak pierdolony ćpun którego widać z kilometra.

Jest czas na pracę i obowiązki, jest czas na zabawę. Tak jest nawet zdrowiej.
tekst powyżej =/= prawda
  • 54 / 9 / 0
Narkotyki w szkole jeszcze w miare ok sam tak robiłem by sobie umilić czas jednak teraz jak pracuje to dragi w pracy to nic innego jak robienie sobie przypsa sam w robocie używałem tylko małych ilości pana klona kody i metylfenidatu reszta jesli niema się tolerancji to szansa na przypał.
  • 70 / 7 / 0
Ciekawy wątek. Mi to trochę przypomina moją sytuację , kiedy byłem 2 lata na ssri i choć narkotykiem tego nazwać nie moge, to przez ten czas czułem się jak Bradley Cooper z limitless, to znaczy poczyniłem duży postęp w swojej karierze zawodowej, zapierdalem sporo i skutecznie, byłem odporny na stres i spałem jak dziecko. Niestety z powodu uboków musiałem odstawić leki i bańka prysła , jak sobie teraz przypominam jak trudne projekty i zadanie wykonywałem , to nie mogę do końca w to uwierzyć , tak jakbym leciał na kodach w grze. Mimo to wolę grać teraz w życie wolniej i bez kodów.
  • 2302 / 399 / 0
Ładna fazę sobie wkręciłeś
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1064 / 277 / 0
@Tryq

Moze manii albo hipomanii dostałeś? Tak nie działają SSRI na chorego człowieka.
Uwaga! Użytkownik GermanskiOprawca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1338 / 269 / 0
@Tryq
co to za uboki po ssri, że postanowiłeś NIE BYĆ jak "Bradley Cooper z limitless" 🤔🤔

wierzę Ci i się cieszę, ale ja bym nie zrezygnował z tego czaisz

musiało Ci dopaminę pośrednio odpalać jakoś,
każdy inaczej jest ulepiony
  • 70 / 7 / 0
To żeby doprecyzować - głównie chodzi mi o to, że będąc na ssri mój mózg pracował nadzwyczaj wydajnie i lepiej , przez bite 10h codziennie w pracy bez przerwy ogarnialem masę różnych i trudnych tematów , miałem dobre rozkminy jak i wenę jeśli tak to można nazwać , co zarówno przed braniem jak i po odstawieniu jest niemożliwe dla mnie już do uzyskania. Czyli teraz te projekty i zadania które kiedyś z łatwością ogarnialem byłyby dla mnie bardzo trudne do przejścia.
Ale z drugiej strony tak jak pisałem uboki w postaci zerowego libido i totalnego emocjonalnego zobojętnienia na najbliższych były nie do przejścia dla mnie.
Czułem się jak taki wydajny robot, będący idealnym pracownikiem dla korporacji.
A tendencje do manii mieć mogę z uwagi na chad w rodzinie.
  • 14 / 7 / 0
Idk na ile się liczy jako zawodowy sukces ale w klasie maturalnej zamiast chodzić do szkółki siedziałem w domku biorąc 60-80mg MPH każdego dnia i ucząc się godzinę-max dwie dziennie. Finalnie napisałem maturę najlepiej z całego roku wsm
  • 135 / 21 / 0
Praca na dragach to jak gra w kasynie. Idziesz tam by stracić trochę pieniędzy na blichtr i zastrzyk dopaminy z ryzyka, nie by zarobić.
ODPOWIEDZ
Posty: 829 • Strona 80 z 83
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.