Wstanę za około 4godziny jak zacznie puszczać, dowale kolejna dawkę, dopije piwko i pójdę spać na kolejne cztery godziny.
Żyje w takim trybie od miesiąca.
Mój stan na trzeźwo się ze mną nie zgrywa , zatem modyfikuje się, żeby lepiej się czuć, rozmawiać i jakies emocje wykazywać większe. Ulepsza mi to psychikę, jakim prawem mam się czuć jak gowno, skoro mogę się czuć przyjemnie.
Jestem w to wpierdolona po uszy, ale wywalone. Wolę się czuć bardziej szczęśliwsza, niż mają mnie pochłaniać depresyjne stany.
Moj umysł bez benzo nie potrafi żyć, za bardzo przeciążony.
Pieprzą mnie te ulotki i to jak się powinno stosować. Ja stosuje codziennie, żeby się czuć dobrze. Bo człowiek powinien się czuć dobrze w zakresie umysłowym.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
