Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 2 z 4
  • 849 / 262 / 0
05 czerwca 2021motq pisze:
Właśnie gość nie niósł tego w majtach tylko w... pępku.
:cojest: :cojest: :cojest:
To było 10g czy 0.10g?
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 1195 / 223 / 32
@Termos789 Czepiasz się. Koleś ma duży pępek :korposzczur:
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 2095 / 514 / 0
Oj mi sporo by się tego nazbierało:
1. Kiedyś zakopałem smakołyki w lesie i dobrały się do tego dziki, albo coś innego i mi zniszczyły cały zapas.
2. Kiedyś zgubiłem kilkanaście NBOMMów na tripie. Było to chyba z 7 lat temu, ale do tej pory często mi się śni ta sytuacja i że je jednak znajduje. Haha.
3. Kilkanaście razy wyrzuciłem jakieś narkotyki, bo nie lubię mieć nielegalnych rzeczy w mieszkaniu, a zalegały tygodniami.

Pewnie tak z 1k straciłem na tym.
  • 2392 / 663 / 0
Ojej! Cóż za rozkmina . No parę wyjebek się zdarzyło na zielone. Z prochami tez nie zawsze dostałem to co chciałem ale zakłądam że póki tynku ze ściany Ci nie dadzą to jednak można zaliczyć że ćpanie jest odchaczone. Raz na kwacha typek wyjebał. raz czekolada zamiast morfiny Ale myślę że ogółem było by to z 500 hakiem nie więcej. Jak na 16 lat dawania i kmin to chyba nie jest najgorzej. Niektórzy sa w stanie tylko stracić podczas jednej konkretnej kminy
  • 33 / 4 / 0
tyle ile narkotyków wrzuciłem do pralki w kieszenii spodni to bym mogl codziennie oddac komus gram/sztuke haha
Uwaga! Użytkownik texacoco jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 880 / 365 / 6
Myślę że przynajmniej 1000 zł. Był raz taki felerny przypadek że zrobiłam zajebiście mocną maczankę na jakiejś FUBINACE, przynajmniej 1:15. I koledzy zero tolerki, no to co, zajebiemy z wiadra. Jedną karetkę i radiowóz potem zapasy za 1000 zł lekko wylądowały w koszu na ubrania PCK. Miał ktoś zabawę podejrzewam...
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
  • 69 / 11 / 0
Jeszcze nie mialem sytuacji, zebym wydal i tego nie uzyl. Jak cos juz mam to pilnuje jak oka w glowie, choc bez zbednej spiny. Po prostu wiem ,ze jak strace to bede podkurwiony caly dzien i tylko po glowie beda mi krazyc mysli, aby cos zamotac na momencie co nie zawsze wychodzi na dobre :/

05 sierpnia 2021KapitanAizen pisze:
Oj mi sporo by się tego nazbierało:
1. Kiedyś zakopałem smakołyki w lesie i dobrały się do tego dziki, albo coś innego i mi zniszczyły cały zapas.
2. Kiedyś zgubiłem kilkanaście NBOMMów na tripie. Było to chyba z 7 lat temu, ale do tej pory często mi się śni ta sytuacja i że je jednak znajduje. Haha.
3. Kilkanaście razy wyrzuciłem jakieś narkotyki, bo nie lubię mieć nielegalnych rzeczy w mieszkaniu, a zalegały tygodniami.

Pewnie tak z 1k straciłem na tym.
U mnie na osce kiedys byla sytuacja(2-3 lata temu), ze znalezli cialo w lesie (nie kojarze czy bezdomny czy jak), no i jakis kawalek dalej jakas para miala zakopane piguly XD Nie wiem jakim trafem im sie to przytrafilo, ale w tym samym czasie byli po te piguly i wpadli.
  • 357 / 47 / 0
Wyrzuciłem dziesione fety. Nie żałuję, od tego czasu jej nie biorę.
"Jak udała się wizyta- recepta wypisana na sen i fobie?
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
  • 4 / 5 / 0
Może z kilka dych. Jak już zaopatrzyłem się, to niestety muszę przerobić co by się nie działo :zombie:
Uwaga! Użytkownik friendinrehab nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 153 / 16 / 0
Przypomniałem sobie że kiedyś mój dawny znajomy miał mi załatwić pół grama niby cannabis. Ale że to "ziomek z ulicy" to jakoś się wymigiwał żeby nie iść z nim do tego jego dostawcy no ale w końcu poszedłem tam razem z nim, wchodzę to typowe sebixy pijące browar.
Jak mnie poczęstował tym co on pali to działało wedlug opisów tutaj jak NM-2201 mimo że to była z wyglądu jakaś arcy lipa to wiadomo paląc w lufce się tego nie zobaczy tylko poczuje smak i zapach.
Te pół grama które od niego kupiłem wyjebałem do rzeki jak próbowałem rozchodzić tą fazę po NM-2201 i źrenicach jak po beta ketonach.
Wiadomo pieniądze pieniędzmi ale powinno się mówić że to są syntetyczne kannabinoidy, widocznie ten ziomek uznał że ja jestem jakiś niekumaty i potem mówił mi że nie zawsze dostaje się natural.
Nawet tego nie skomentuje...
Uwaga! Użytkownik SzukamPracy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 2 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.